Mam problem ze współlokatorem. Od miesiąca spożywa on , inhaluje się jakimiś egzotycznymi substancjami, które wywołują u mnie bardzo mocną reakcję alergiczną, w zasadzie atak anafilaktyczny, zawroty głowy, mroczki, duszności, mrowienie kończyn i ścisk zołądka. czy kaszel. Jak Współlokator śpi lub go nie ma jest w porządku. Jak siedzi to non stop raczy się różnymi różnymi specyfikami. Wypiera się, że nic nie stosuje pomimo ewidentnej woni w mieszkaniu. Po beznadziejnych próbach rozmowy z nim wystosowałem email z rządaniem by zaprestałtych praktyk. Wtedy mu odbiło. W okolicy 23 wparował siłowo do mojego pokoju robiąc awanturę dobre 30 min ( nagrałem kilka minut) kilkukrotnie wychodził i wracał. dosłownie mu odkorbiło. Wykrzykiwał bym WYP z tego mieszkania i bym się przygotował bym WYP z tego mieszkania. Właściciel bagatelizuje temat. Próbowałem potem ponownie z nim rozmawiać niestety dalej stosuje te specyfiki i dalej się wypiera. Lekarz po rozmowie kazał mi wynosić się jak najszybciej stamtąd ale dopóki nie znajdę lokalu zastępczego musze tam mieszkać. Boję się o swoje zdrowie i życie. Boję się mu zwrócić uwagę. Czy w tym przypadku ma zastosowanie ustawa antyprzemocowa by usunąć gościa na 14 dni z mieszkania ?#prawo #nieruchomosci #wynajem #stancja #uzaleznienia #pomoc #przemoc

