Jakie macie podejście do uzależnienia wysokości emerytury od ilości spłodzonego potomstwa? Jakie widzicie plusy i mankamenty takiego rozwiązania? Jako bezdzietni lub jako rodzice? #demografia#praca
117
Dyskusja
Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
arogancki-fan-97 pisze:
Bez sensu, bo dlaczego mam ponosić koszty za to, że mnie żadna nie chciała? Wyszło by na to (tak jak po rewolucji seksualnej i „wyzwolenia” kobiet), że chady znowu miałyby najlepiej (nawet na starość), a przegrywy najgorzej.