Opublikowane
Żona mojego najlepszego kumpla pyta się mnie po raz kolejny, czy ma wziąć rozwód. Kumpel ją zdradza i zaniedbuje. Żadnych bijatyk, awantur, patologii. Wszystko z kulturką, bo to małżeństwo takich korpoludków, co dom mają wysprzątany na błysk i wszystko w życiu mają dopięte na ostatni guzik. Do momentu wizyty u mnie żony uważałem ich za udane i zgodne małżeństwo. Byłem więc w szoku, gdy mi to wszystko mówiła. Choć z drugiej strony mogłem się spodziewać tych zdrad, bo kumpel ma naprawdę dobrą bajerę. Mają dwójkę dzieci w początkowych klasach podstawówki. Są razem chyba tylko ze względu na nie . (A przynajmniej ona tak mówi, że gdyby nie one, to by już dawno go zostawiła.) On jej nie kocha. Ona go nienawidzi, bo czuje się upokorzona i źle traktowana. Trwa to od dłuższego czasu, ja o tym wiem od dwóch lat.Do tej pory starałem się trzymać od tego z daleka. Mam jednak wielką ochotę powiedzieć jej, by go zostawiła, bo widzę, że to wszystko ją niszczy psychicznie, a tego małżeństwa już raczej nic nie poskleja. (Przynajmniej sądząc po tym, z jaką nienawiścią ona mówi o nim.) Z drugiej strony nie chcę być ujem dla najbliższego kumpla i rozwalać mu małżeństwa. Co byście zrobili na moim miejscu?#zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zdrada

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Jako dziecko zdrajcy radzę - tak, powiedz żeby się rozwiodła.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
swoją opinię możesz mieć ale to realnie nikomu nie pomaga.
@Kitku_Karola: Przeciwnie. Uważam, że żona bardzo poważnie weźmie pod uwagę moją radę. I jeśli się rozwiedzie, to jestem przekonany głęboko, że to jej pomoże i będzie mi wdzięczna. Tylko jak potem miałbym spojrzeć w oczy przyjacielowi?
Powiedziałbym, żeby się rozwodziła, bo zgniły związek "dla dzieci" to najgorsze dla nich rozwiązanie. Ale po tym uciąłbym kontakt z obojgiem.
@Tytanowy_Lucjan: znając tych rodziców i ich umiejętność załatwiania sporów w białych rękawiczkach uważam, że zgniły związek nie będzie dla dzieci najgorszym rozwiązaniem. Największą ofiarą będzie wtedy żona (i matka), bo to ona zmarnuje się psychicznie i zmarnuje swoje życie tylko po to, by dzieci i mąż miały względny komfort życia. Z tym ucinaniem kontaktu byłoby trudno, ale nie wiem, jak bym później kumplowi spojrzał w twarz wiedząc, że przyczyniłem się do jego rozwodu.
Moderator Jailer
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clyq6mf3r007gwqnqsasajcg7

Dodane: 17 lipca 2024 - 20:34:49
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy