Mirki, bo mam dylemat. Kupuję dom i pomimo sprzedaży mieszkania muszę trochę się zapożyczyć (250k). Miał być hipoteczny, ale bank robi cyrki od 2.5 miesiąca (gdzie kupującym moje mieszkanie dał kredyt w 2 tygodnie) ciągle wołając nowych dokumentów (b2b here) pomimo zdolności na poziomie 1.5 miliona (według samego banku). A że czas ucieka, to pojawiła się opcja pożyczenia trochę w rodzinie plus kredyt konsumencki (promocyjny, z oprocentowaniem takim samym jak hipoteczny).Co byście wybrali i dlaczego?250k hipotecznego i czekać co bank odpowievsPożyczyć w rodzinie 2x50k, dorzucić swoje 50k i 100k konsumenckiego (ponownie, oprocentowanie jak hipoteczny)Jestem pewny, że osoby z rodziny które chcą pożyczyć nie zaczną później robić problemów i wymagać nie wiadomo czego.#nieruchomosci #bank #kredyt #kredythipoteczny #finanse #finanseosobiste

