Te agencje towarzyskie to jakiś dramat. Już nawet w agencjach towarzyskich divy się szanują. Zachodzę a tam dziewczyny:- gada, że ma okres (WTF?)- mówi, że boli ją głowa (?)- nie chce dawać się dotykać...Tylko przytulanie i to też wyproszone. No prawie jak w małżeństwie a w nim nie jestem. Jakby jakaś klątwa lub karma zawisła... co jest ze mną nie tak?Wiekowo nie jestem na emeryturze a wręcz przeciwnie. Oczywiście pełnoletni. Czy ktoś tak jeszcze miał? Jestem niedoświadczony jeśli chodzi o agencje towarzyskie. I chyba go zbytnio nie nabiorę.#divyzwykopem

