Czemu tyle osób ma aplikacje randkowe, mimo że nie dają im efektów?Napiszcie o swoich doświadczeniach bo te osoby co ja znam to tylko kilka a w Polsce jest tysiące użytkowników więc jestem nieobiektywny.Jak patrzę na kilku znajomych, którzy od ponad roku niemal desperacko próbują znaleźć dziewczynę, to gdy się z nimi widzisz, ciągle siedzą w telefonie, bo komuś odpisują. Co miesiąc gadają o innej, a jednocześnie zazwyczaj kończy się to tak, że dwa tygodnie popiszą, raz albo dwa się spotkają (bez nawet całowania) i kontakt się urywa.Nie rozumiem tego z dwóch powodów. Po pierwsze, nie łatwiej poznać kogoś na żywo? Wyjść ze znajomymi na miasto i poznać kogoś bardziej naturalnie?Po drugie, ja sam nie chcę mieć , a mimo to mam potencjalnie więcej kandydatek niż ci znajomi, którzy codziennie siedzą na jakichś aplikacjach, bo poznaje na żywo albo przez wspólnych znajomych (koleżanka koleżanki)Po trzecie jeśli chodzi komuś tylko o #seks to nie łatwiej pójść na #divyzwykopem raz zapłaci parę stów ale nie bedzie taki desperatem. Dla nich pójście na dziwki to desperacja, ale siedzenie po kilka godzin dziennie na telefonie nawet przy znajomych to nie.#tinder #zwiazki

