Noszę się z pójściem na divy pierwszy raz bo już mi wkrótce jaja eksplodują, mam 2+ lat abstynencji, jeszcze w dodatku wszedłem na TRT parę miesięcy temu i mam wrażenie, że libido wróciło niemal do starych zwyczajów.Problem w tym, że różowej brak, a ja już nie jestem pierwszej młodości i po tak długiej przerwie uczciwie się przyznam - mam tremę żeby coś podziałać. Divy wydają się rozwiązaniem wszystkich powyższych problemów z tym, że ja totalnie nie znam tego rynku i niuansów które się z nim wiążą.Przeglądam sobie Escort i co się dzieje w moim rejonie ale połowa tego (jak nie więcej) wydaje się fejurami pełną gębą. Np mam kilkanaście ślicznych azjatek za całkiem rozsądny pieniądz (i to większość zweryfikowana przez portal!). Jakoś nie chce mi się w to wierzyć, przecież one byłyby oblegane tak, że nawet by się ogłaszać nie musiały. Czym się kierować? Jak wybierać i gdzie szukać? Panowie pomóżcie bo naciąć się i zmarnować kilka ładnych stów to mi jednak szkoda.#divy #divyzwykopem

