Czy jest tutaj ktos kto bierze leki przeciwdepresyjne/przeciwlekowe dluzej niz np. 10 lat? Ja od okolo 20 roku zycia mam doswiadczenia z roznymi lekami. Najpierw okres testowania, potem czas znalezienia zlotego srodka. Tylko za kazdym razem byl ten sam schemat: braTelem i bylo dobrze, potem schodzilem i bylo zle. Czy ja naprawde potrzebuje tych lekow brac do konca zycia zeby normalnie funkcjonowac?Teraz jestem 3 miesiace po zejsciu z lekow i jest masakra, ledwo moge funkcjonowac - wrocila niska samoocena, ogromny wewnetrzny krytyk, brak zadowolenia i szczescia z zycia, ahedonia, zmuszanie sie do normalnego funkcjonowania. Nawet terapeutka sugeruje wrocenie do lekow bo one moga wzmocnic efekt terapeutyczny, ale ja juz naprawde chcialbym byc normalnie funkcjonujacym bez zadnych lekow...#depresja #antydepresanty #psychiatria

