Opublikowane

Dlaczego liczba partnerów seksualnych nie ma znaczenia

Kompletnie nie interesuje mnie ilu kobieta miała partnerów seksualnych, czy były to jednorazówki, fwb czy związki. Interesuje mnie to jak się zachowuje, jak mnie traktuje, czy czuję że jej na mnie zależy, czy ma poukładane w głowie, czy ma cele w życiu, czy chce być matką. Kompletnie nie rozumiem tego oceniania po ilości partnerów seksualnych. Ja też dużo bzykałem, ale wiedziałem że to tymczasowe i docelowo chce mieć stałą partnerkę, normalny związek, miłość itp. I co? Ja też jestem odpadem męskim, który nie nadaje się do związku, bo jestem po karuzeli cipek i wyskakałem się na julkach? Bez jaj, bądźmy poważni. Seks jest zajebisty i jak ktoś po prostu ma ochotę danego dnia bzykać się z daną osobą to niech to robi.
#zwiazki #tinder #seks #niebieskiepaski #rozowepaski
52176

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (39)
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
@WhiskeyIHaze: swoja drogą dopiero teraz załapałem czemu terapia trwa miesiącami i nie można pacjentowi w 40 minut wytłumaczyć co i jak... Przecież będzie miał dysonas poznawczy i będzie w podsumowaniu taki incydent jak twoj przed chwilą. Niby oczywiste, ale teraz dopiero teraz
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
@WhiskeyIHaze: doszliśmy do sedna, tak właśnie wyglądadysonans poznawczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
@WhiskeyIHaze: czyli w sumie doszliśmy do tezy.Nie umiesz się przywiązać nie dlatego, że miałeś dużo partnerek tylko przez narcyzm, kompleksy i egzystencję w świecie braków.Po prostu boisz się że nie jesteś wart osoby która ma cechy, które są dla Ciebie ważne
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
Btw do dobrego gotowania to możesz sobie kucharza zatrudnić
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
@WhiskeyIHaze: no to już problem twoich kompleksów że nie czujesz się godny kogoś kto cię zadowoli plus kompleks Madonny... Trochę się z tego hipokryzja robiSwoja droga bez urazy, nie jestem tak głupi żeby myśleć że mógłbym cię przekonać do zmiany zdania. Zdaje sobie sprawę z tego jak głębokimi niedostatkami są powodowane kompleksy bo jak wspomniałem za dzieciaka też je miałem Ps nie chodzi o ideały tylko o określenie samemu ze soba jakie jest satysfakcjonujące minimum i znalezienie tego. Wbrew pozorom to nie jest dużo. Dla mnie to dobry lodzik, ekspresyjność i duże cycki. Inny się będzie brzydził taka co jest głośna, robi loda i lubi male cycki i co mu zrobisz?
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
brak rozwodów
@WhiskeyIHaze: nie. Brak rozwodów powodował, ze w twoich badaniach więcej osób z poniżej 2 partnerów tworzyło "stabilny" związek Jakości tego związku przecież nikt nie mierzył Wiesz, dla kogoś nie narcystycznego nie ma ludzi gorszych i lepszych tylko gorzej i lepiej dopasowani...
pierwsze kryterium według którego szukam
@WhiskeyIHaze: no się robi w twojej logice takie kryterium schoderingera. Które jest ważne bo bez tego będziesz szukał innego seksu, ale jednak nie jest ważne, bo gotowanie może być ważniejsze Jak kiedyś dorośniesz to będziesz jasno wiedział co jest ważne, a co ważniejsze i życzę Ci żebyś kogoś takiego poznal
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
@WhiskeyIHaze: nie nie czuje, bo to nie jest kwestia lepsze/gorsze Jak lubię branie z dupy do japy to szukam kogoś kto to robi, lubiNp w ogóle nie wyobrażam sobie relacji z kobietą która nie robi loda
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
W mózgu kobiety podczas stosunku wydzielaja się hormony, które budują więź z partnerem.
@WhiskeyIHaze: w mózgu mężczyzny się te same hormony wydzielają
przed rewolucja seksualna
@WhiskeyIHaze: brak rozwodów był wymuszony przez indoktrynacje więc zaburza to zbiór na którym się opiera twoje badane
większość jest z byłymi partnerami bo kobieta już czuję do niego więź.
@WhiskeyIHaze: nie, większość zdrad zachodzi z inną zamężna osoba w jakimś sprzyjającym otoczeniu, wyjeździe Zdrowi ludzie ze stabilną psychika nie czuja więzi do ex partnerów
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
@WhiskeyIHaze: ale co ma mnogość doświadczeń do wysokości wymagań? Przecież większość doświadczeń nie jest topowych.Człowiek wyrabia sobie gust, dowiaduje się czego chce od seksu i tego szuka Co do tego ma mnogość doświadczeń, które nie były si?Bycie dobrym w łóżku polega na byciu dobrym w łóżku tu i teraz, z dana osobą.Możesz być dla jednej osoby najlepszy, dla trzech średni, a dla innej jednej najgorszy.Seks nie działa tak jak lista Forbes.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
Bo ona zawsze może mieć refleksje że za malo różnorodności w swoim życiu erotycznym miala
@WhiskeyIHaze: i co do swoich badan i statystyki pamiętaj że masz w swoim zbiorze boomerow sprzed rewolucji seksualnej (których nominalnie ze względu na strukturę piramidy społecznej jest 2-3x więcej) jak i osoby młode które jeszcze nie wpadly na powyższy wniosek
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
@WhiskeyIHaze: w zasadzie co do jednego się chyba zgadzamy. Żeby związek miał sens musisz być numerem jeden dla swojej kobiety. Ty postulujesz żeby wymusić to przez ograniczenie jej horyzontów, a ja uważam to nie tyle co za żałosne, co za kruche.Bo ona zawsze może mieć refleksje że za malo różnorodności w swoim życiu erotycznym miala. Większość kobiet w długim monogamicznym związku w wieku 40-50 lat, które poznałem przed swoją 30 sie ze mną dzieliło takim przemyśleniemZaraz napiszesz , że nie będę numerem jeden. Ale to chochoł - owszem nie będę numerem jeden dla każdej kobiety z którą spalem. W zasadzie nawet dla większości nie będę. Ale nie mam żadnego powodu żeby pogłębiać relację z kimś dla kogo nie jestem ważny i odpowiedni w łóżku jak i wszędzie indziej
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
@WhiskeyIHaze: statystycznie w prawie wszystkich związkach występuje zdrada, statystycznie większość małżeństw jest nie udanych, statystycznie 40% małżeństw sie kończy rozwodem. Twój problem polega na tym, że próbujesz bardzo skomplikowana kwestie humanistyczną opisać bardzo prymitywną statystyka bez jakiejkolwiek głębi psychologicznej Życie jednostki polega na tym żeby Ci się udało, a statystyki dotyczą ogółu. Naprawdę wole być #1 z 20 niż 1 z 3Zresztą swingu po 40 też nie wykluczam. Po prostu kompleks Madonny dla mnie nie istnieje. Co nie znaczy że go nie miałem w wieku 13-24Albo ktoś jest zadowolony z seksu z Tobą albo nie. Albo ktoś jest przywiązany do Ciebie albo nie. Mam to szczęście że znam się na ludziach, jestem asertywny i nie toleruje ujni, jak ktoś sie oddala, intymność sie zmniejsza to reaguje od razu, a nie czekać 3 lata i sie zale na anonimach Ale 30 letniej babki z mniej niż 5 typami po prostu bym nie uznawal za kogoś ciekawego bo to nie jest osoba empiryczna, żadna wrażeń i doznań.Jak tkwiła większość zycia w związkach to jest gorzej, bo nie miała czasu na samotność i rozwój psychiczny Poza tym sama koncepcja bycia z kimś całe życie jest bardzo utopijna lub dystopijna i pelna bezsensownych poświęceń i wymuszeń.Za 2-3 lata skończę ustawiac biznes i być może wejde w dłuższą relację, ale czy to będzie relacja na całe życie? Ludzie, ich cele, marzenia i priorytety się zmieniają. Nikogo łańcuchem nie zmuszę do wyznawania mojej wizji przyszłości, ktoś może poczuć że chce żyć inaczej, na innym kontynencie niż ja albo w inny sposób np zrobic rejs dookoła świata
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
@WhiskeyIHaze: ile miałeś semestrów statystyki?Życie polega na tym jakie jest. Statystyka dotyczyzl zbioru, ja jestem jeden. Nie narzekam na swoje relacje
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zdolny-realista-49 pisze:
naprawdę nie chce ci nawet zrobić loda czy ręką? Dziwne
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
@WhiskeyIHaze: ale tak ogólnie to koncepcja tego, że ktoś kocha kogoś, bo coś to xdTo jest mało przewidywalne i malo zależne od mierzalnych kryteriów
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
@WhiskeyIHaze: nie mam kobiety. Jesteś zajebiście dziecinny
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
Chlopy którzy statystycznie mają większe libido
@WhiskeyIHaze: XDDDD ja ogólnie od początku wiem że pisze z 13 latkiem, ale teraz to się zaoralesTak tak, masturbacja zastapi seks, z pewnością XDDDD
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
W pewnym wieku wchodzą w związki z chłopami do których chuja czują ale alfa szmaci beta płaci.
@WhiskeyIHaze: w zasadzie w istotnej części przypadków tak się dzieje ale co mi do tego?Poza tym to nadal dotyczy jakichś niemot.Kobieta z zdrowym libido, która potrzebuje pożądanego seksu kilka razy w tygodniu przecież nie wytrzyma w takiej relacji dwóch miesięcy I to właśnie takie mimozy które miały dwóch typów w wieku 30 lat będą prędzej w stanie iść w takie coś
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
@WhiskeyIHaze: wiesz że to fachowo się nazywa kompleks Madonny? Już pomijam uprzedmiotowienie Topce? Seks albo jest dobry albo nie jest. Tutaj nie ma filozofii. Albo masz z kimś click albo go nie masz, bo ktoś preferuje inne rzeczy albo ma inne libido.Rozkładając na czynniki pierwsze liczy się; Namiętność relacji Atrakcyjność fizyczna w oczach partnera Dopasowanie fizyczne genitaliów Libido i ogólny poziom zapalu do seksu Otwartość na zrozumienie jakie techniki odpowiadają partnerowi Zgodność tych technik i preferencji (slaby jest seks typu dziś robimy to co lubię ja, a jutro to co ty -mimo zgodności z wszystkim wymienionym)I ogólnie albo masz dużą zgodność tych kryteriów albo nie masz. Chyba że ktoś ogólnie wchodzi w związki w których jest slaby seks i akceptuje braki dopasowania w tym co wymieniłem to wtedy może którys partner faktycznie uważać że z innym było lepiej Reasumując z seksu możesz być albo usatysfakcjonowany albo odczuwać w nim braki.Współczuję ludziom którzy toleruja braki w seksie, potem mają problemy klasy, ze z kimś innym było lepiejU mnie jest albo top tier albo nie. Nie daloby się zrobić rankingu. Po prostu pewna grupa partnerów jest na 1. Miejscu, a reszta jest nigdzie
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
@WhiskeyIHaze: Twój problem polega na tym że jesteś ze wsi czy innego drobnomieszczaństwa.Normalni ludzie mają pomijalna szanse znaleźć się w towarzystwie kogoś kto bzykal twoja zone, a nawet jeżeli to co? Widocznie maz ja bzyka lepiej skoro to kontynuuje z nim, ale kompleksów szybko nie wyleczysz
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
masz kobietę co miała tych 10 i będziesz tego bronił ale to nie jest porządna kobieta.
@WhiskeyIHaze: przede wszystkim to kobieta, jest człowiekiem, uprawia i uprawiala seks.Nie jest przedmiotem którego ty się wstydzisz, bo masz kompleksy
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
co Ty zycia nie znasz?
@In_thrust_we_trust: ty się wykopka pytasz? XDDDD
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
można mieć 2-3 partnerów i z każdym być po 5-6 lat?
@WhiskeyIHaze: można ale czy trzeba? To wręcz traci jakimś upośledzeniem, brakiem czasu na życie, poznanie siebie, karierę, zdrowie cokolwiek. Cale życie w związku jak jakis borderline bojacy się odrzucenia i samotności
I nie każdy zaczynał się ruchać w wieku 15 lat?
@WhiskeyIHaze: no jak ktoś nie mógł sobie dziewczyny znaleźć albo jądra nie zstąpiły to nie zaczął
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
10 partnerów w wieku 35 lat to ladacznica a nie porządna dziewczyna.
@WhiskeyIHaze: wychodzi jeden partner na dwa lata. Jakby... Wiesz że kobiety nie sa incelami? XD
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
naprawdę uważasz, że trójkąty w gimnazjum to normalna sprawa?
@LeVentLeCri: a kiedy jest normalna? Po 20,30,40,50,60,70?
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
partnerem jak z kupnem auta, z gory przepraszam za taka analogie
@futroznorek: tylko problem z twoją teza jest taki, że auta zawsze z czasem sie psują, nawet nie jezdzone, a z dużym przebiegiem zawszeA ludzie co do zasady, jeśli nie są zaburzeni z doświadczeniem nabieraja wartości, a nie tracą
No to właśnie dla mnie tym umiarem jest ograniczenie się do stosunków w ramach stałej relacji.
@PasswordExpired: czyli zakładasz w tym, że całe życie będziesz w jakichś relacjach i nigdy nie będziesz potrzebował się skupić na sobie, seniorach rodziny, karierze, zdrowiu?Wtedy będziesz incelem czy co? Czy będziesz x lat nie bzikal? To jest takie myślenie możliwe tylko kiedy masz życie schemat exe. Pracujesz w jednym miejscu większość życie stacjonarnie, nie masz żadnych własnych celów i pomysłów na życie. W innym przypadku po prostu nie masz szans być całe życie w relacjach,
Mężczyźni nawet jak lepiej znoszą bycie kurwiszonem
@Eteres: ale co tu jest do znoszenia? Jeżeli nie masz zindoktrynowanych przez kosciol czy innych ortodoksów pogladow, ogólnie że seks jest zly... To wtedy nie masz żadnego problemu z seksem i nie masz niczego do znoszenia.U Ciebie problem sie bierze z dysonansu między ideologią, a potrzebami.Jak ktoś nie ma nasrane do szyi to nie ma wyrzutów sumienia, bo nikt mu nie wmówił, że seks jest zly, bo nie jest. Jest piękny. Nie ma powodów żeby robić z tego traume, oni tego nie sprawdzają
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zdolny-realista-49 pisze:
@DietetyqGeneralnie zgoda, ale... Ty nie jesteś diviarzem?Btw. nie jestem tamtym typem, któremu odpisywałeś, wtrąciłem się z czapy, bo zapachniało mi delikatną hipokryzją ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zdolny-realista-49 pisze:
jest jeszcze coś takiego jak umiar @PasswordExpired
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
@niewiadomocowscenariuszujest: ale co tu tłumaczyć? Zawsze się znajdzie frajer który wezmie za zone laske mimo ze cos nie tego z namiętnością.I predzej tym frajerem będzie ktos bez doświadczenia kto szuka kogoś bez doświadczenia bo właśnie namiętność jest czymś czego taka osoba nie rozumie
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
wie, że jednak lepiej jak baba coś umie
@Kernydz: umie nie umie, ale jak ktoś nie ma popędu seksualnego to w związku przecież też to nie będzie mieć czyli seksu będzie mało, będzie slaby, będzie niechętna
Prędzej zaufam kobiecie, która traktuje seks jako akt dopełnienia miłości niz używkę
@PasswordExpired: ja też, ale nie ma żadnej skali między skrajnościami?
czym jest seks oraz jak i kiedy ma prawdziwą wartość
@PasswordExpired: tylko jasnie oświeceni, poprawni moralnie maja na to monopol XDDDD
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wytrzymały-mentalist-38 pisze:
a to zabawne. Ja kompletnie nie rozumiem dlaczego ludzie wchodzą innym do łóżka. Chcesz partnerkę/partnera z małym body-count? Wolna wola! Chcesz dziewicę? Chcesz minimum metr dziewięćdziesiąt? Proszę bardzo.To czy się takiego/taką znajdzie to inna rzecz.Ale OKEJ. traktując twoje pytanie nieco poważniej - odpowiedź jest bardzo prosta. Wynika to z różnic w światopoglądzie.Przykładowo osoby z odchyłem konserwatywnym, uważają że obecny świat jest pozbawiony zasad moralnych, etyki itd. Kobiety nie rodzą dzieci bo są egoistkami. Przeciwników uważają za takich którzy ich lub ich dzieci chcą przymuszać do akceptacji "zboczeń i bezeceństw".(W dużym uproszczeniu). Odchyleni w lewo, z kolei uważają że poprzedni blokują im wolność życia, chcą żyć jak chcą i robić co chcą. Tradycja t kobieta w kuchni, a więc basta! Kobiety nie rodzą dzieci bo nie mają ochoty a ich ciało i nikt im nie będzie mówił co mają robić (no, chyba że chodzi o płacenie podatków). (W równie dużym uproszczeniu).Teraz, wystarczy zauważyć że w większości kobiety są odchylone w lewo a młodzi faceci w prawo. Ma to oczywiście uzasadnienie, ponieważ kobiety dawniej miały mniej praw, dostały prawa (ale i tak chcą więcej). Młodzi "prawi" mężczyźni uważają, że te prawa są dawane ich kosztem.Stąd przeciwni są wysokiemu body-count kobiet (promowaniu go, akceptowaniu go itd), ponieważ jeśli kiedyś trafią na jakąś akceptowalną to nie chcą by taki body-count miała.Co należało dowieść
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zdolny-realista-49 pisze:
@heniek_8 a ty nie jesteś diviarzem?
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieprzekupny-pionier-15 pisze:
ja czesto pisze z anonima bo nie mam konta na wykopie - i zawsze pod takimi wpisami widze takie teoria jak twoja xD które nic nie mają ozwierciedlenia w rzeczywistosci. Co zmienia jakis nick z losowych liter? nadal ktos jest równie anonimowy co z anonima. @heniek_8
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
ale znałeś kiedyś taką laskę która by jednocześnie się nadawała do życia rodzinnego, niańczenia dzieci itd
@Dietetyq: tak, poznalem takich wiele. W nocy gangbangi w dzien szefowa i przykładna.matka.Gdybyś wiecej przebywał wśród ludzi z bogatym życiem erotycznym to byś zrozumiał, że nie wszyscy z nich sa zaburzeni, a mnogość partnerów spowodowana jest zaburzeniami psychicznymi i kompensowaniem sobie
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
Ze wszystkich lasek z jakimi bylem to tylko jedna sie regularnie badala i ogarniala temat
@Arivederczi: to mocno współczuję. Bądź co bądź to ty je wybrałeś .Ja mam taka zasade że kobiety bez pakietu w Luxmed i regularnych badań nie bzikam
Każdy kto dużo bzyka, ten wie body count MA znaczenie i ZMIENIA życie. Przynajmniej w jakimś stopniu. Normalne uzależnienie
@PowiatowyBanan: właśnie nie liczba ma znaczenie tylko jej przyczyna. Można w zasadzie dużo cpac tylko nieregularnie i nie być uzależnionym.Można też względnie duzo bzikac, ale nie z powodu traum, kompleksów, nie adaptacyjnych schematów i ogólnie mówiąc problemów psychicznych, które to kompulsywne bzikanie jeszcze potęguje Ważna jest przyczyna
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-mentalist-18 pisze:
Nie liczba ma znaczenie tylko przyczyna tej liczby. Jeśli przyczyna trzycofrowej
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
oryginalny-marzyciel-72 pisze:
Serio trzeba jeszcze komuś tłumaczyć, że karuzela kutangow ma inny wpływ na psychikę kobiety niż mnogie doświadczenia na mózg faceta?
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
samowystarczalny-filozof-54 pisze:
oklepany bajt. To sobie znajdź jakąś z takim samym podejściem i nie marudź.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zaradny-analityk-47 pisze:
Kompletnie nie interesuje mnie ilu kobieta miała partnerów seksualnych, czy były to jednorazówki, fwb czy związki.
A mnie wręcz przeciwnie, ponieważ:
Interesuje mnie to jak się zachowuje
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

d535tu459lfcbilz1b0jdxsv

Dodane: 22 września 2025 - 20:47:17
Opublikowane

Autor był widziany12 miesięcy temu
Zobacz wszystkie wpisy