Opublikowane

Dlaczego kredyty są dla wybranych?

Dowiedziałem się ostatnio że banki uwielbiają przyznawać #kredyt osobom o pewnych zawodach. Wiecie, lekarze, dentyści, elektrycy, sędziowie itd. I oni z tego mocno korzystają, kupują beton jeden za drugim.Zgadnijcie co mój ojciec, sędzia sądu apleacyjnego zrobił. Całe życie mówił "kredyty to zło, nigdy nie bierz" i takim to cudem cała swoją gotówkę inwestował w nic. Trzymał na koncie oszczednosciowym i wydawał na podróże, alkohol oraz utrzymywał moją niepracujaca matkę od jej 40 roku życia aż do emerytury.I tak oto dzisiaj ja, #przegrywpo30 za namową ojca poszedłem na biologię i pracuje jako technik za 7000 brutto bez oszczędności I bez mieszkania. Znajomi rodziców co są też sędziami, dali swoim dzieciom po 1-2 mieszkania a ja siedzę, patrze w biała ścianę moich wynajmowanych 40m2 bo nie mam na wkład własny i zastanawiam się ile setek tysięcy złotych zjadła #inflacja mojemu ojcu. #gielda #prawo #nieruchomosci
111

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
wyrafinowany-przyjaciel-45 pisze:
jak można mieć ojca sędziego i być biednymヽ( ͠°෴ °)ノ
@Exo89: normalnie, sędzia nie zarabia dużo. Wątpię żeby to było ponad 20k na rękę. To nie są kwoty z którymi się kupuje kilka mieszkań w dekade, BMW z salonu a już na pewno nie helikopter
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
tolerancyjny-czempion-40 pisze:
Raczej cię to nie pocieszy, ale moi rodzice też do biednych nie należą, mają 2 mieszkania na wynajem, a ja blisko już 30letni ciągle mieszkam razem z nimi na podmiejskiej wiosce. Bo te mieszkania to dla nich inwestycja, a nie potencjalny prezent na start w dorosłość dla własnego dziecka. Koledzy na studiach, mimo że z dalekich wiosek, podostawali mieszkania w mieście od rodziców. A u mnie nic...
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
energiczny-strażnik-46 pisze:
Musisz coś zmienić w swoim otoczeniu. Coś na lepsze. Proponuję na dobry początek przemalowanie ścian z białego na jakiś ciepły kolor, przyjemny dla oka, a jednocześnie motywujący do działania. Pozytywnego działania. Odpowiednim będzie kolor "Rzymski zachód słońca" czy jakoś tak. I głowa do góry. Nie Masz źle. Niektórzy mają np. tętniaka mózgu czy aorty i o tym nie wiedzą, czy rozwijające się komórki rakowe płuc albo trzustki itp. badziewia. I żyją zadowoleni. Nie narzekaj. Na początek, tak jak pisałem - zmień kolor ścian. I wszystko się jakoś ułoży.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

e0ztaz7x4c2aeyqiyoa7l5k6

Dodane: 7 maja 2026 - 17:36:37
Opublikowane

Autor był widziany4 miesiące temu