Jestem nowy na #tinder i nie szukam tam przygody na jedną noc, tylko partnerki na być może resztę życia (wiem - naiwny) o podobnych zainteresowaniach. Pracuję w IT i inwestuję w nieruchomości. Można powiedzieć, że osiągnąłem wolność finansową. Czy w opisie mam o tym wspominać, czy lepiej nie? Z jednej strony obawiam się, że jeśli o tym napiszę wprost, to te wartościowe kobiety uznają, że przechwalam się i dadzą w lewo, a zlecą się blachary lecące na kasę (swoją drogą, to nie mam drogiego samochodu). A z drugiej strony jeśli o tym nie napiszę, to jak znajdę dziewczynę o podobnych zainteresowaniach? #randkujzwykopem #zwiazki #rozowepaski

