Prawie rok temu zdradziła mnie laska, poznałem ją przypadkiem w internecie, dodałem ją na fb z jakiejś grupy, później zacząłem pisać jakieś tam głupoty i jakoś się to już potoczyło, że weszliśmy w związek i byliśmy razem 2 lata. Była to moja pierwsza miłość. Po tej sytuacji, powiedziałem sobie, że nie będę na siłę szukać nowej dziewczyny i już tak minął prawie rok, a ja od tamtej pory tak szczerze mówiąc to nawet nie gadałem z jakąś obcą laską, w ogóle nawet nie starałem się kogoś poznać, całkowita wyjebkaa. Uważacie, że takie podejście (całkowicie wyebane w szukanie laski) jest okej ? W sumie to fajnie być w związku, ale bycie samemu też ma swoje plusy i nie brakuje mi aż tak drugiej osoby. Jakie wy macie spostrzeżenia do poznawania kogoś i ewentualne bycie razem? Mój lvl 23. #rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki #pytanie #pytaniedoeksperta

