Jestem programistą od 10 lat i mam już dość tej branży. Stado autystycznych programistów bez jaj i charakteru. Odklejeni managerowie którzy non stop mnie ewaluują (kur.wa mnie? Mnie potężnego deva?), Julki z HR które myślą że są władzami życia i śmierci kandydatów. Ludzie którzy myślą że złapali Pana Boga za nogi, bo pracują w IT.Niedawno poznałem kobietę po 30stce, samotna matkę, która ma swój salon kosmetyczny. Generalnie ogarnięta kobieta. Ostatnio przeszła mnie myśl czy może rzucić to IT w pizdu i razem z nią rozwijać jej salon, może otworzyć kolejny. Ona teraz dużo czasu poświęca na zarządzanie, sprawy organizacyjne w firmie, więc ja mógłbym się tym zająć, a ona by mogła skupić się więcej na zabiegach itp, czyli być bliżej klientek. Co o tym sądzicie? Yebać ten świat IT i pójść w lokalny, prywatny biznesik? Rozpocząć nowe życie, szczęśliwe życie (w IT nie jestem szczęśliwy, mnóstwo zdrowia tutaj straciłem przez tych chorych ludzi)??#programista15k #pracait #it

