Czy warto oszczędzać na młodości, aby przejść na FIRE?Jestem orędownikiem wolności finansowej, ale wykazuję daleko idący sceptycyzm w stosunku do skrajnego oszczędzania celem jej osiągnięcia. Co to za życie? Nie kupuje iPhonów ani samochodów, so far so good ale też nigdzie nie wyjeżdżać, nie uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych, zadowalać się śmieciowym jedzeniem… To nie brzmi fajnie. Ja wiem, są ludzie żyjący z zasiłków socjalnych, którzy są szczęśliwi, że wystarcza im na fajki i flaszkę. Ale chyba nie do tego typu „FIRE” aspirujemy.A rodzina, żona, dzieci? Przydałoby się większe mieszkanie. No i jednak większy samochód. No i dzieci jednak kosztują. Oczywiście dalej można oszczędzać, ale będzie to trudniejsze. Czy to też odrzucić powinniśmy? Gdy odrzucę wszystko i pójdę n FIRE będę miał to na co przez najważniejszy czasz życia oszczędzałem, tylko problem jest taki że w tym wieku już siły i zdrowie nie to co kiedyś i radość z takiego życia już nie taka jak byłaby kiedyś.Na wszystko jest czas i pora, a czasu cofnąć się nie da :)#gielda #oszczedzanie #zalesie #finanse

