Opublikowane
Krótko i na temat, czy uważacie, że warto kontaktować się z byłą dziewczyną, która wszędzie mnie zablokowała? Dodam tylko, że to nie ja odwaliłem, tylko ona i to w moim interesie jest się od niej odciąć, powinienem wręcz cieszyć się, że problem się rozwiązał. Nie chcę niczego więcej od niej, chcę tylko neutralnych relacji zamiast wrogich. Świat jest mały, a jednak trochę fajnych chwil było. Pomimo, że ona mnie nie szanuje, to ja głęboko doceniam pewien etap. Wiem, że to pewnie źle o mnie świadczy, bo się nie szanuję, ale korona mi z głowy nie spadnie, a regularnego kontaktu już nie będziemy mieć. Inna sprawa, że szansa, że odpowie na moją próbę kontaktu jest bliska zero, pewnie sobie pomyśli, że za nią tęsknię, czy coś i ją to dowartościuje, ponownie moim kosztem. #zwiazki #rozowepaski #kiciochpyta #logikarozowychpaskow #pytanie
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
zwal se to ci przejdzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Kitku_Karola:
Jeśli ona źle się zachowała i Cię zablokowała to „śmieci same się wyniosły” ze tak to ujmę
Dokładnie tak jest, postrzegam to w taki sposób. Nie chcę robić z siebie wielkiej ofiary, ale odczuwam krzywdę z powodu jej zachowań. Najzdrowiej byłoby to zostawić za sobą, ale jednak uczucia nie zawsze są racjonalne.
Czy serio nie masz nic za uszami by się jej wytłumaczyć?
Na pewno nie byłem idealny, ale zostałem przedstawiony jako całe zło świata. Tłumaczyć za bardzo nie mam z czego, ale fakt, że nie mogłem się odnieść na pewno zabolał. Ale nie czuję potrzeby wypominania szczegółowo co kto źle zrobił w przeszłości, a już tym bardziej stawiania się w roli sędziego. Trudno nim być we własnej sprawie.
A może po cichu liczysz ze ona się zreflektuje, przeprosi i wróci?
Powrót nie wchodzi w grę, bo nie chcę z tą osobą mieć żadnych stałych relacji i tego jestem na 100% pewien. Ale na zreflektowanie podświadomie na pewno mam nadzieję. Sam przecież jak postąpię źle wobec kogoś, to dostrzegam, że coś niefajnie wyszło. Nie zawsze da się wszystko odkręcić. Jeśli ja bym kogoś zablokował, a potem uznał, że to jest nieodpowiednie, to pewnie nie byłoby łatwo odblokować i napisać coś w stylu "hej, jednak to było niepotrzebne, zapomnijmy o tym". Wyszedłbym na niedojrzałego, niekonsekwentnego, impulsywnego i tak dalej. A zablokowana osoba pewnie by mnie nienawidziła i nie chciała mnie znać, co by było zrozumiałe. Mogłoby to wręcz ją zranić ponownie, że ułożyła sobie życie, a tutaj ja się pojawiam jak nigdy nic. Cóż, ja tej osoby nie nienawidzę pomimo złych rzeczy. Wiem, że inicjatywa jest po stronie drugiej osoby, ale chciałbym zasygnalizować, że to co się wydarzyło, to nie musi być ostatnie słowo i że jestem otwarty. Każdy człowiek jest inny, może za bardzo patrzę ze swojego punktu widzenia? Tak naprawdę problem jest we mnie, że pomimo tego wszystkiego, to nadal ja jestem skłonny wybaczyć.
a nie jakaś tląca się nadzieja, że przeprosi, podziękuje i rzuci Ci się w ramiona
@xentropia tak jak wspomniałem wyżej, na jakieś zreflektowanie pewnie mam nadzieję, ale żadne rzucenie w ramiona nie wchodzi w grę.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cln9y61tq00n00m45h2fqmoi9

Dodane: 3 października 2023 - 08:37:04
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy