Hej Mirki. Mam 29 lat i po kilku latach walki z depresją i chorobą przewlekłą, a także wieloletnią opieką nad moją chorą mamą, wreszcie staję na nogi. Jestem wrakiem człowieka, ale robię małe kroki, żeby było lepiej. To co mnie męczy, to to, że jestem do tyłu prawie ze wszystkimi aspektami mojego życia. Kariera, rodzina, mieszkanie. Chcę to powoli zacząć ogarniać. Wiem, że jest późno, ale jeżeli stracę nadzieję to czeka mnie tylko sznur. Czy uważacie, że w tym wieku za późno na zbudowanie kariery? Złapanie dobrze płatnej pracy? W kierunku rodziny i mieszkania poczyniłem już kroki, poznałem fajną różową z podobnymi doświadczeniami, odłożyłem 70k oszczędności, które być może dadzą mi jakieś małe mieszkanie dla naszej dwójki i chcę ogarnąć się zawodowo, bo branża w której obecnie pracuję jest niestabilna i męczę się tam. Czy to nie za późno na budowanie kariery? Strasznie mi to siedzi na łbie i rozwala wszystko. #pracbaza #depresja #pytanie #zalesie

