Czy #psychoterapia ma sens, jeżeli wiem, że moj problem wynika z samotności? No bo czego ja tak na prawdę się nauczę o sobie, sam siebie potrafię zdiagnozować. Całe życie na uboczu społeczeństwa, bez baby, bez nikogo. Ja nawet urlopu nie lubię brać, bo praca to jedyne miejsce gdzie nie myślę tak o sobie. Niby w niej odliczam czas do powrotu do domu, ale po powrocie dosłownie zdycham psychicznie, że jestem sam, nie mówiąc już o weekendach. Może psychoterapeuta pomógłby mi jakoś zaakceptować po prostu ten stan, sprawić że nauczę się żyć samemu, chociaż ciężko mi w to wierzyć. Czy może lepiej iść do #psychiatra ? Może są jakieś tabletki przez które nie będę czuł, po co mam cokolwiek czuć, jeżeli są to zazwyczaj zle emocje.#zalesie #samotnosc #depresja

