Opublikowane
W temacie domniemanego zastąpienia obecnych speców IT AI czy juniorami dodam moje parę groszy. Zacznę od krótkiego wprowadzenia, że skończyłem technikum informatyczne i poszedłem na studia dzienne, nie miałem ciśnienia by jak najwcześniej w młodym wieku zacząć pracować - raczej miałem filozofię, że w życiu chodzi o nabycie skilla, przy którym nie będę musiał się przepracowywać, a dobrze zarobić.Przy wyborze tego w czym się będę w IT specjalizować zadawałem sobie istotne pytanie - czy jeśli jakiś Seba po technikum idzie do roboty w X specjalizacji, na ile jest sens to robić na dłuższą metę? Przecież będę łatwo zastępowalny w przyszłości. Tak też odrzuciłem robienie wszelkiej webówki jako sposób na życie. Klepanie frontu i prostego backendu wydawało mi się średnim sposobem na życie na dłuższą metę. Nie mówię już o jakichś helpdeskach i adminach. Powinienem szukać czegoś, gdzie bariery wejścia są wyższe, a pojęcie pewnych konceptów wymaga ponadprzeciętnego poziomu IQ, myślenia abstrakcyjnego i wgryzienia się w temat.Moja teza jest taka, że jeśli robisz coś, czego nie umie zrobić nawet ogarnięty sebix po technikum, to jesteś bezpieczny, nawet jak mamy obecnie turbulencje na rynku. Jakie to są fuchy? Na pewno wszelkie AI. Devops/cloudy. Big data. Embedded i programowanie niskopoziomowe. SAP. Itp. Robisz jakiś frontend, backend typu klepanie CRUDów, QA, helpdesk, czy coś miękkiego? Tak, wtedy możesz się bać. Zrób sobie rzetelny rachunek sumienia, ile musiałeś się uczyć, i ile Twojej wiedzy jest na wyciągnięcie ręki, żeby zweryfikować swoją wartość.Zapraszam do dyskusji ( ͡° ͜ʖ ͡°)#programista15k #pracait #programowanie #informatyka

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
@Cebulaa1 jak to SAP, to ciesz się z ciepłej posadki na lata. Tego skurwysyna nikt nie ruszy w firmach.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@pionas1337: zrobienie klona popularnych stron internetowych nie jest wcale takie trudne, może być czasochłonne, ale to zepnie nawet Hindus. Oczywiście warstwa webowa to tylko mała część całości. Prawdziwa magia dzieje się od strony infry, przetwarzania danych, performance'u itd.@nad__czlowiek @eustach przyznam wam częściowo rację. Rzeczywiście można AI użyć do wygenerowania IaaC i ładnie to spiąć. Ale nie ma bata, by AI przejęło kontrolę nad całą infrą, z podobnych powodów, dla których prawdopodobnie nigdy nie będą jeździć po ulicach autonomiczne samochody - za duża odpowiedzialność. Zastąpienie części devopsów i przeniesienie części odpowiedzialności na devów jest możliwe, ale wielu devów za bardzo tematu nie ogarnia (choć imo dobry dev powinien, tak jak devops powinien umieć programować). Przy dobrych wiatrach sami klepną jakiś Dockerfile, ale to tyle.Trudność clouda to absolutnie nie jest to że sobie jako backend dev wyhostujesz program w chmurze i podepniesz do cloudowej bazki. To jest najłatwiejsza część. Musisz mieć wielowątkową wiedzę by temat dobrze ogarnąć tak byś też przynosił zysk dla firmy i ogarnął security, w skrócie. Zdecydowanie przyda się też ogarnięcie biznesowe.Swoją drogą na ile śledzę rynek to devopsi mają całkiem niezłą sytuację.@Limeade racja ale te stanowiska i tak nie są zbyt hajsowe.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Opinie o

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clsx2brtg00du0mk8j5pyeun6

Dodane: 22 lutego 2024 - 11:10:43
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu