Czy korposom opłaci się to wymuszanie powrotu do biur dla klepaczy i jednofakturowców?Powrót do biur to też dla wielu powrót do zostawiania korpo lapka na stałe w pracy. Pilnowanie z zegarkiem w ręce 8h i odbicia się kartą. 5 minut przerwy na każdą godzinę, wyjścia do kuchni, obiad, pogaduszki.Masa osób w IT zostawała za darmo czasem chwilę po godzinach jak chcieli coś dokończyć, bo mieli świadomość, że firma im idzie mocno na rękę pełnym HO i tak są mocno na plus nie musząc stać w korku czy szykować się z rana do pracy.Jak był luźniejszy okres to nikt nie robił problemów jak trzeba było wyskoczyć w ciągu dnia, a jak się paliły terminy to sporo osób rozumiało, że trzeba na kilka dni przysiąść mocniej i dowieźć.Wymuszanie powrotów do biur często w sposób chamski (korpa z USA? ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) i rozgrywanie kołchoźników z p0lski starą sprawdzoną na tym ziemiach metodą "dziel i rządź" - osoby z największą frekwencja będą pierwsze do podwyżki, poniżej określonej frekwencji brak podwyżki pomimo dobrych ocen od klienta.Czy to się opłaci kołchozom na dłuższą metę? Zakładam, że poteżne korposy z nieograniczonymi zasobami to policzyły i pewnie tak.#programista15k #programista25k#it#praca#korposwiat

