Opublikowane

Czy masturbacja w małżeństwie to zdrada?

Cześć, mam problem związany z pornografią i masturbacją. Krótko o naszym związku: jesteśmy małżeństwem od 10 lat, ja mam 40 lat, żona 37.Nie chcę się zbytnio rozpisywać, więc w skrócie: oboje dobrze wyglądamy, praktycznie nie zmieniliśmy się od czasu ślubu. Nikt z nas nie przytył ani nie zaniedbał się fizycznie.Na początku związku żona przyłapała mnie na masturbacji (była wtedy w ciąży). Był to mój stary nawyk jeszcze z czasów kawalerskich, gdy byłem sam. Przez kolejne lata zdarzyło się jeszcze kilka sytuacji, w których zauważyła, że oglądałem porno. Chcę podkreślić, że nigdy nie odmawiałem jej seksu — wręcz przeciwnie, często sam inicjowałem zbliżenia. Mimo to częstotliwość współżycia spadła do około 2–3 razy w miesiącu.Przez 10 lat utrzymywałem dom, żona nie pracowała zawodowo. Pomagałem też w domu na tyle, na ile mogłem. Około dwa lata temu, gdy liczba zbliżeń spadła do 2–3 razy w miesiącu, czasami pomagała mi manualnie, czasami ja jej. Mam raczej wysokie libido — potrzebowałem bliskości około dwa razy w tygodniu. Brak seksu wpływał na moją koncentrację, sen i codzienne funkcjonowanie. Sport trochę pomagał, ale potrzeba i tak wracała. Bywało różnie — czasem była pomoc, czasem seks, jak to w związku. Żona była często zmęczona i nie miała wsparcia ze strony dziadków.Zdarzało się, że chciałem zaspokoić się przy niej, skupiając się na niej i jej ciele. Kilka razy mi odmówiła i powiedziała, żebym zrobił to sam i włączył sobie film. Tłumaczyłem, że wolę być z nią i że zależy mi właśnie na niej, ale odpowiadała, że nie będzie miała o to pretensji. Takie sytuacje powtarzały się kilka razy, co kończyło się kłótniami — ja szedłem spać i czekałem kolejnych dni, aż ona będzie miała ochotę. Niekiedy czekałem kilka dni, czasami dłużej, a gdy nadal nic się nie działo, zaspokajałem się sam przy porno.Z mojej strony również były błędy. Żona znalazła na moim Instagramie obserwowane przeze mnie profile i grupy związane z singielkami itp., a także odkryła, że ponownie oglądałem porno.Pod koniec zeszłego roku jej obawy wróciły i zaczęła robić awantury właśnie o masturbację przy pornografii. Zdarzało się to maksymalnie 2/3 razy w miesiącu, gdy naprawdę już nie dawałem rady. W końcu przyznałem się jej do masturbacji. Obecnie żona twierdzi, że jestem od tego uzależniony i chce rozwodu — mimo że wcześniej sama odmawiała mi masturbacji przy niej i sugerowała, żebym robił to sam. Zawsze jednak chciałem współżyć z nią i nigdy nie odmawiałem seksu z mojej strony. Proszę, napiszcie z perspektywy mężczyzny i kobiety: czy to faktycznie jest zdrada i czy rzeczywiście postępuję źle?Panowie w małżeństwie, czy też sie masturbujecie? czy Wasze partnerki o tym wiedzą? #sex #zdrada #masturbacja
016

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

kxa0pssipxkm2o4ks6c8qy4r

Dodane: 28 stycznia 2026 - 16:11:52
Opublikowane

Autor był widziany7 miesięcy temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (9)
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-myśliciel-39 pisze:
Co tu dużo mówić. Jesteś zdrowy chłop i masz swoje potrzeby. Ona jest zdrową mężatką i nie ma już potrzeb. Klasyka. Pocieszę cię, 2-3 razy w miesiącu to i tak luksus. Większość moich znajomych po ślubie nie ma w ogóle seksu.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
pracowity-sojusznik-68 pisze:
Po prostu chce być z nią
@mirko_anonim: cpun
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
może i z jej winy, nie wiem, nie wnikam. Ona mnie kocha, walczy z tym. Ten stan trwa od grudnia. Kochaliśmy sie z 5 x już. Ja też ją kocham, mamy dzieci, dom, rodzinę. Nie chce rozwodu- nie obochodzi mnie o powie sąd, co pomyślą ludzie. Po prostu chce być z nią
Moderator Dipolarny
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
pracowity-sojusznik-68 pisze:
i chce rozwodu — mimo że wcześniej sama odmawiała mi
@mirko_anonim: ty jestes zbyt uposledzony jako facet, czlowiek, w sensie godnosci zeby rozumiec, ze ten rozwod by byl z jej winy?Nie umiesz tego jakkolwiek skonfrontowac?
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
hej tu OP.Wiec nie jest to bait. Zona twierdzi że porno to mikro zdrada. Sam fakt mogła by zaakceptować - ale nie ufa mi juz. Bo robiłem to przez 10 lat. kilka razy znalazła w historii, później kasowałem bo się bałem awantur w domu. mówi ze najgorzsza jest ta niepewnosc co robiłem - zarzuca mi wchodzenie ma sex kamerki, i płacenie. Gdzie od zawsze ma dostęp do telefonu i konta bankowego. Oczywscie kamerek nie potrafi udowodnić - bo nigdy nuc nie robiłem w tym kierunku :/. Co do podobania się - dalej się podobam. Te kłótnie ciągną sie juz od grudnia i w tym czasie kilka razy się kochaliśmy.
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
bystry-kreator-95 pisze:
Wielu facetów będąc w takiej sytuacji idzie na divy
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
oryginalny-poszukiwacz-49 pisze:
nie wiem jak innych, bait czy nie, ale łapie mnie mega cringe w żołądku, że ktoś mógłby mi zakazać, wyśmiewać lub używać w kłótni argumentu " bo ty walisz ", przecież to jest jawne wywoływanie poczucia wstydu do własnego ciała. Dokładnie to samo uczucie, gdy było się dzieckiem i w kościele straszyli, że każde przekleństwo lub niesłuchanie rodziców sprowadzi cię do piekła. Mirek, twój odruch i potrzeba jest w 100% w porządku. Nie masz znamion uzależnienia. Nie daj w sobie wywołać poczucia, że robisz coś żle albo wstydu. A różowa, dziwne zachowanie, trochę jakby straciła tą iskrę po 10 latach, być może szuka pretekstu, albo sama szuka bolca na boku.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zdyscyplinowany-przewodnik-44 pisze:
Masturbacja do porno to jak najbardziej może być zdrada - zależy, jakie kto ma granice. Chłopy będą pisać, że normalka, ale gdyby to kobiety regularnie masturbowały się do Chadów i BBC, to już by im to tak w smak nie było.No ale twój przypadek jest specyficzny, bo sama na pewnym etapie cię do tego zachęcała. Tak że trudno powiedzieć, czy jej się odmieniło, czy to tylko pretekst, czy może łączy to z innymi twoimi zachowaniami, dlatego nie jest już pod tym względem wyrozumiała.
Żona znalazła na moim Instagramie obserwowane przeze mnie profile i grupy związane z singielkami itp.
A czego szukałeś na takich grupkach? I jak ty odebrałbyś zachowanie żony, gdyby to ona takie profile/grupy obserwowała? Może jednak nie jesteś taki bez winy i szukałeś okazji do skoku w bok.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
twórcza-opiekunka-64 pisze:
@ED_HMC
związek nie jest jej do niczego potrzebny bo libido leży
cooo xd od ja mam zerowe libido i chciałbym być w związku
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy