Trenerzy personalni, co do ogółu, to jest największe nieporozumienie tego świata. Trenuję na jednej z największych siłowni w jednym z największych miast w Polsce i to jak wygląda trening podopiecznego ze swoim trenerem doprowadza mnie do śmiechu, a od pewnego czasu również do zażenowania. Przecież to jest darmowy zarobek za nic nierobienie. Oni głównie stoją i patrzą (niekoniecznie na swojego podopiecznego), przekładają bolec na maszynie lub dołożą talerz na sztangę. Od święta zwrócą uwagę odnośnie techniki. To wszystko bardziej wygląda jakby byli przewodnikiem po parku krajobrazowym, a nie trenerem sportowym.Jak dla mnie ludzie, którzy płacą za treningi z trenerem personalnym to idioci wyrzucający pieniądze w błoto. Wejdź na Internet, poczytaj, pooglądaj filmiki na youtube, a co najważniejsze pójdź sam/sama na siłownię i po prostu zacznij trenować, zacznij podpatrywać innych ludzi i z czasem samemu ogarniesz jak to się robi. Zacznij poznawać swoje ciało, zacznij mieć z tego fun, zobacz które ćwiczenia najlepiej działają na twoje ciało, które ćwiczenia lubisz robić. Osobiście to już wolałbym podejść do tego gościa, który widzę że zapier.dala i dobrze wygląda i poprosić o poradę jak wykonać ćwiczenie niż do trenerka personalnego 150zł za stanie i ziewanie.Moim zdaniem zawód trenera personalnego powinien być regulowany i powinni móc go wykonywać tylko ludzie, którzy mają odpowiednią ilość lat doświadczenia na siłowni oraz którzy wyglądają jakby na tej siłowni trenowali, gdyż widzę wielu trenerów, którzy wyglądają jakby z siłownią nie mieli nic do czynienia.#silownia #mikrokoksy #mirkokoksy

