Pytanie skierowane raczej do mężczyzn: którą z operacji plastycznych dla kobiety uważacie za bardziej sensowną: operacja dużego, garbatego nosa czy labioplastyka (a konkretnie zmiana kształtu warg sromowych z "motylka" na "bułeczkę")? Nos jest prawdziwie duży i garbaty (nie żaden mały garbek na małym nosku), co było zauważane już przez inne osoby i taki kinol uniemożliwia mi spojrzenie się na swoją twarz, szczególnie z profilu i uznania ją za ładną czy nawet przeciętną. Z kolei wygląd warg sromowych uniemożliwia pokazanie się komukolwiek nago i tym samym - seks (choć kompleks nosa też w kwestii seksu i poznawania ludzi nie pomaga). Wargi nie przeszkadzają jednak w czynnościach życiowych, chodzi tylko o kwestie estetyczne. Operacja ma na celu ostateczne pozbycie się kompleksu (próby akceptacji są nieudane), więc proszę bez porad "idź na terapię". Budżet przewidziany obecnie na tylko jeden zabieg. Bardziej skłaniam się do labioplastyki, ale waham się mocno. :/#pytanie #seks #niebieskiepaski #rozowepaski

