Kurde ale pech. Znajomy poprosił mnie o pomoc w zakupie auta. Pomogłem, znalazłem, pojechałem obejrzeć - kupił. Ale wydanie dopiero dzisiaj. Mieliśmy jechąć po odbiór. Dał mi za pomoc 500zł. Problem taki, że w weekend spuchło mi dziąsło, niby nie boli ale czuję, że coś jest nie tak. Dentysta miał termin na dziś, na 17:45 czyli akurat w czasie, gdy mieliśmy jechać po samochód. Zadzwoniłem do kolegi, przeprosiłem i zaproponowałem jutro. Powiedział, że weźmie kogoś innego z rodziny w takim razie. Głupio mi bo wziąłem siano a się tak wymigałem, ale serio z moim zębem nie jest najlepiej. #znajomi #zalesie #problemy #pieniadze

