Opublikowane
Czy jest tu jakiś Mirek który na redukcji miał poniższy problem i jest w stanie coś doradzić lub przynajmniej podnieść ma duchu?Mianowicie jestem na redukcji już 2 miesiące jednak nie widzę żadnych efektów na brzuchu, zwłaszcza w tej części pod pępkiem. Ja rozumiem, że tłuszcz na brzuchu jest bardziej oporny niż w innych miejscach, ale jednak oczekiwałbym że to będzie szło sprawniej, zwłaszcza że trzymam taka dyscyplinę treningowo-żywieniowo-regeneracyjnl-psychiczną, że na wyższy poziom już nie wejdę. Nie ukrywam, że to jest demotywujące. Ja nie oczekuję szybkich efektów, ale oczekuje jakichkolwiek efektów. W internecie widziałem kilka porady w stylu "musisz czekać i w końcu puści", ale to jest takie czcze gadanie, bo niby kiedy się to wydarzy? za miesiąc, za dwa, za trzy? takie czekanie no coś co niewiadomo kiedy się wydarzy to chyba najgorsze czekanie jakie istnieje, a przecież równie dobrze to może się nigdy nie wydarzyć. O mnie: 31 lat, 197 cm, 90 kg, na redukcję wszedłem głównie z powodu brzucha, bo z reszty ciała jestem zadowolony, umięśnienie dobre, natural. Nie masowałem przed redukcja, ponieważ 1. jestem zadowolony ze swojej sylwetki z wyjątkiem właśnie brzucha, gdzie trochę mi się odłożyło 2. i tak bym nie chciał masować dopóki najpierw nie zrobię brzucha, bo to by jeszcze pogorszyło ten brzuch. #silownia #mirkokoksy #mikrokoksy

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
@In_thrust_we_trust @Lewusx @smieszek321 dziękuję Panowie za to pytanie. Niestety nie zważyłem się przed rozpoczęciem redukcji, ale jak rozumiem po Waszym pytaniu to chyba powinienem. Dopowiem tylko, że u mnie sytuacja jest bardzo specyficzna, mianowicie ja poza brzuchem mam znikomą ilość tłuszczu, więc też ciężko aby tutaj waga jakoś skakała. Po prostu ten brzuch jest jakby oderwany od reszty ciała i tylko tam gromadzi się tłuszcz (oraz trochę na boczkach, ale tam jest akceptowalnie). Czasami się śmieje, że jestem najlepiej wyrzeźbionym facetem z oponką na brzuchu :)@bazyli29391 ?@Saprofit słowo muskulatura jest tutaj bardzo ryzykowne, ponieważ wydaje mi się że każdy z nas może mieć inny obraz przed oczami wypowiadając to słowo. Odnośnie subiektywności to tutaj jest jej bardzo mało. Mam do czynienia z siłownią 16 lat(co oczywiście nie oznacza, że w każdym roku trenowałem tyle aby progresować), więc potrafię obiektywnie określić czy dana osoba (w tym ja sam) powinna być zadowolona z sylwetki (tzn.czy się wyróżnia) czy nie. A wracają do meritum, to poczekam jeszcze miesiąc i jak noc nie ruszy to będę myślał co dalej. Po prostu nie wiem w jakim stanie będzie moja psychika i motywacja.
Moderator razzor91
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clzmv4tgc01aei0y6o94fjox3

Dodane: 9 sierpnia 2024 - 17:29:36
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy