Kupiłem mieszkanie na #bk2 i czuje się trochę jak hipokryta, ale tylko debil by nie skorzystał.Hipokryta, bo od razu wiedziałem, że to zły pomysł, byłem mu przeciwny, przeglądając ogłoszenia widziałem jak rosną ceny (w mojej okolicy dom podrożał o 10% w ciągu jakichś 8 miesięcy), no tylko debil by uznał, że zwiększanie popytu nie zwiększy cen, więc tylko debil popierałby takie rozwiązanie.No ale złapaliśmy się z żoną, wzięliśmy kredytu pod korek, na maksymalny okres, żeby dostać jak najwięcej dopłat do odsetek, oszczędzamy, żeby za 9 lat zacząć nadpłacać.No i teraz krytykuję #koalicjadeweloperska za #kredytzero #kredytnastart, czując się przy tym jak hipokryta, bo sam wziąłem tani kredyt, a gdyby nie bk2 prawdopodobnie dalej nie miałbym swojego lokum, chociaż, gdyby nie bk2 to pewnie ceny by się stabilizowaly lub nawet nieco spadły (nie mieszkam w wojewódzkim), to może byłoby mnie stać na kredyt rynkowy.Tak czy owak - tfu na dopłaty do kredytów, no ale jak już wprowadzą, to wiadomo, że każdy kto myśli, weźmie.#nieruchomosci #dom #mieszkanie #kredyt #przemyslenia

