#związki #anonimowewyznania #logikarozowychpaskow #pytanieMirki chciałbym Was zapytać bo nie wiem czy to ja jestem głupi czy sytuacja jest oczywista. Dziewczyna jedzie ze znajomymi na dłuższy wyjazd, na który ja nie mogę przez pracę pojechać.Dzisiaj zapytałem jak oni będą spali podczas tego wyjazdu, bo jadą 2 pary, ona sama i jakiś chłopak również sam.Powiedziała, że w sumie jeszcze tego nie ustalali ale pewnie ona zamieni się z chłopakiem którejś z koleżanek albo będzie spala z jakąś parą w pokoju, żeby nie spać z tym obcym chłopakiem ale jeśli wyjdzie tak, ,że nie będzie takiej możliwości to przecież to będą dwa osobne łóżka... Ufam swojej dziewczynie, ale czy tak się po prostu nie powinno robić? Mimo mojej wyrozumiałości, dla mnie to już za dużo. Proszę dajcie znać co myślicie?

