Cześć Mirki i Mirabelki Sprawa jest delikatna. Moje małżeństwo w niedalekiej przyszłości raczej dobiegnie końca. Jak się domyślam pojawi się "problem" podziału majątku w sądzie. Zarabiam około 10x więcej niż żona i myśle, że byłoby to bardzo niesprawiedliwe jakby dostała połowę naszego majątku. Już pal licho połowę mieszkania i jeden samochód, ale zastanawiam się jak mogę ukryć część gotówki, żeby sąd się o tym nie dowiedział? Da się to w ogóle zrobić, skoro każda wypłata wpływa na konto? Dodam, że żona tak naprawdę nie ma pojęcia ile mamy oszczędności i gdzie je trzymamy. Dzięki za wszystkie rady.#malzenstwo #rozwod #zwiazki

