Opublikowane
Ostatnie pół roku i dwa miesiące bezrobocia mnie rozleniwiły. Możliwość spędzenia czasu w ciągu dnia z rodziną, możliwość pójścia do parku z rana, przygotowanie normalnego posiłku, brak stresu (no poza szukaniem nowej roboty). Widzieć swoją córkę, jak się do ciebie uśmiecha o każdej porze...Świat jest okropny i okrutny pod tym względem, że przeważającą ilość czasu trzeba spędzać za biurkiem, gdzie jesteś inwigilowany pod każdym aspektem - wydajności i czasu spędzonego na faktycznej pracy. Gdzie każda minuta (no okej, nie każda, ale często teraz o tym myślę) spędzona jest na zamartwianiu się, czy "starczy do pierwszego" bądź czy nie wywalą z roboty...Z jednej strony strach przed brakiem pracy, a z drugiej strony żal, że tyle czasu tam "marnuję" - czy tak powinno wyglądać życie? Czemu nie potrafię wpaść na jakiś zajebisty biznes, który byłby dochodowy i pozwoliłby mi zerwać te łańcuchy niewoli, żeby cieszyć się z życia...#gorzkiezale #zalesie #rozkminyzdupy
22

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Co wy opowiadacie że nic się nie zmieniło, ludzie popatrzcie sobie na rolinictwo, produkcję przemysłową i produkcję żywności, wzrost wydajności z obiżonym zapotrzebowaniem na ręce do pracy właśnie to zrobiły że możecie sobie siedzieć więcej i patrzeć jak rośnie, ale jak pan chce mieć luksusy to musi pracować, może zamiast ciułać na samochód za 120k albo mieszkanie za 600k obniż oczekiwania kup samochód za 10k mieszkanie za 200k, a będziesz miał więcej czasu na odpoczywanie.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
mam te same przemyslenia, ot - nic sie nie zmienilo od tysiecy lat pod tym wzgledem (no moze nieco forma ale ogolne zalozenia sa te same) - na jednego czlowieka ktory zyje swoim wymarzony mzyciem musi tyrac kilka/kilkanascie czasem i sporo wiecej osob. nie raz nie dwa stawiaja prace wyzej niz rodzine, oddaja swoje najlepsze lata firmie, czas gdy ich dzieci dorastaly a ich nie bylo w domu bo akurat wypadlo kolejne wazne zadanei i musieli robic nadgodziny. tych chwil juz nie cofna.i tak wiem - za cos trzba zyc, nikt jednak nie mowil ze zycie bedzie prostei przyjemne - a nie jest. jest takie samo jak wsrod zwierzat - silniejszy, sprytniejszy wygrywa. slaby bedzie albo pozarty albo bedzie chowal sie pod kamieniem.zobaczyles jak wyglada fajne, normalne zycie. dla mnie jest to o wiele wazniejsze niz np kolejny samochod w garazu. czasami warto przewartosciowac swoje potrzeby, co jest najwazniejsze. cmentarze sa pelne ludzi ktorzy tyrali cale swoje zycie odkladajac na pozniej kazdy grosz, ktorego nie doczekali albo byli tak styrani praca ze jedyne na co mieli sile to siedzenie tepo przed tv
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cly7n2se200x1h4p9g1b51d00

Dodane: 4 lipca 2024 - 21:07:49
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu