Mirko Anonim

#rozkminyzdupy

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
cly7n2se200x1h4p9g1b51d00
Ostatnie pół roku i dwa miesiące bezrobocia mnie rozleniwiły. Możliwość spędzenia czasu w ciągu dnia z rodziną, możliwość pójścia do parku z rana, przygotowanie normalnego posiłku, brak stresu (no poza szukaniem nowej roboty). Widzieć swoją córkę, jak się do ciebie uśmiecha o każdej porze...Świat jest okropny i okrutny pod tym względem, że przeważającą ilość czasu trzeba spędzać za biurkiem, gdzie jesteś inwigilowany pod każdym aspektem - wydajności i czasu spędzonego na faktycznej pracy. Gdzie każda minuta (no okej, nie każda, ale często teraz o tym myślę) spędzona jest na zamartwianiu…
clksjookb094037edpsb2ga5g
mam rozterke nad hmm sposobem bycia, ubierania sie?zarabiam miesięcznie ponad 13k na czysto, mam telefon xiaomi redmi note chyba 7, kupuję t shirty na wyprzedazy w h&m, reszte garderoby tez zreszta - po prostu nie widze potrzeby wydawania pieniedzy na zbedne pierdoły, wiec kupuje nowe ubrania jak obecne juz wygladaja na "stare", ale wydaje na to tak malo, jak tylko sie da. mieszkam w sporym miescie, i jakos nigdy mnie to nie obchodzilo, ale od pewnego czasu zaczalem zauwazac ze ludzie patrza na mnie z jakas wyzszoscia - najczesciej tacy maja jakies ajfoniki, bluzki z napisami modnych firm na…
cljzqwaep032e37bivs92uc0w
Czasem lubię się położyć i pomyśleć że żyje w jakimś świecie fantasty.W sensie patrzcie, idziesz do pracy, masz tam jakieś ważne stanowisko, siedzisz 8 godzin robisz coś, co chwilę spotkania, pm o coś truje, a scrum master cie wkurza, potem wracasz przez korki w dnie zwanym warszawa żeby odebrać dzieciaka, co chwilę telefon, social media cię otaczają, i cały czas jesteś nie to że nieszczęśliwy tylko zabiegany, przebodzcowany.A w takim khorinis w pierwszym rozdziale w #gothic 2? Jesteś sobie myśliwym, zabijesz dwa wilki, potem siedzisz na ławce albo słuchasz vatrasa, idziesz po darmowe piwo,…
clh0cczze003i37mi97ohl0d7
Mirki wydaje mi się że nie żyje. Ostatnio przeszywa mnie dziwaczne uczucie. Jak byłem młody tzn około 17-18 lat to piłem dużo alkoholu, ogólnie bieda mocno. Żyłem sam z mamą bo ojciec spierdolił. Przez internet gadałem z dziwnymi ludźmi na temat satanizmu itd., kiedyś byłem w chuj najebany i pamiętam tylko przez mgłę że były rozmowy na temat tego że oddalibyśmy duszę za to żeby po prostu mieć normalne życie i nie skończyć pod mostem. Pamiętam że cały młodzieńczy okres życia bałem się że skończę pod mostem, nie będę miał gdzie mieszkać i w ogóle była bieda umysłowa jak i materialna.Później…