Opublikowane
Mam problemy z wilczym apetytem ktory pojawia sie w losowe dni i nie moge sie powstrzymac. Trzymam diete normalna i zdrowa: duzo warzyw, 2g bialka na mase ciala, obecnie robie mase ale nie chce to zeby byla swinio masa. Tylko czasami mam takie ssanie na slodycze ze ja pierdziele. Czy moze to byc zwiazane z tym ze:1) jestem na antydepresantach tj, wenlafaksynie?2) jestem na TRT (wale tescia) i moja prolaktyna jest troche na gornej granicy?Nie wiem co robic ale to jest dramat. To nie jest tak ze ja kupuje spontanicznie batonika i go jem ale dzis np. zjadlem sobie zdrowe fit sniadanko a potem stwierdzilem ze robie 2h przerwy w pracy poszedlem do zabki i kupilem:- 1l lodow- 2 paczki czipsow- 2 paczki ciastek- czekoladeWszystko zzarlem jak swinia i teraz to pisze i chce mi sie rzygac i w mojej glowie sa mysli zeby isc dalej do zabki po wiecej gownojedzenia...Gardze soba, czuje ogromna poczucie winy i nie moge sie powstrzymac czasami przed takimi dniami. A to moj drugi taki dzien w tym tygodniu. OStatnio mialem pare tygodni przerwy od takich gowien ale potem wracam do tego i nie wiem co robic...Pomozcie.#mikrokoksy #silownia #depresja #jedzenie #laknienie #glod
08

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cly5ukvxq00kfh4p9raco16w4

Dodane: 3 lipca 2024 - 15:02:19
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy