Opublikowane
#pytanie #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #seks28letnia dziewica (zero jakichkolwiek doświadczeń z mężczyznami), nie z powodów religijnych, ale z powodu niskiej samooceny i wycofania ma jeszcze szanse na szczery związek z kimś względnie normalnym, jak się trochę naprawi?

Dołączona ankieta

Pytanie

Ma szanse?

Odpowiedzi

Zdecydowanie nie
Raczej małe szanse
Szanse są
Zdecydowanie tak, czemu nie?

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (12)
mirko_anonim
Opublikowane
Tak, na szczery związek każdy ma szanse, niezależnie od doświadczenia w seksie czy wspinaczce wysokogórskiej. To niewielki aspekt życia, większość czasu się tego nie uprawia ( ͡° ͜ʖ ͡°)może jestem w mniejszości, ale dziewictwo to czystość, bardzo duża zaleta. I mówię to w odniesieniu do każdej (z dwóch) płci. Czasem nie wchodzenie w związek jest kwestią priorytetów lub obaw. Osoby, które uważają, że to jest wada, chyba mają wypaczoną hierarchię wartości.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
It's not over. Poświęć kilka miesięcy na przepracowanie swoich traum i zacznij żyć tak jak chcesz by Twoje życie wyglądało i poznawaj ciekawych ludzi. Nie w celach seksuaknych, a po prostu. O ile nie masz poważnych wad genetycznych, wygląd nie jest problemem. Może być ciężko ze zrobieniem kariery modelki ale jeśli popracujesz nad zrzuceniem zbędnych kilogramów, zadbasz o dietę, ogarniesz cerę i zaczniesz się ładnie ubierać, to i faceci będą się za Tobą oglądać. I nie przejmuj się małym biustem, czy słabo zarysowanym tyłkiem. Większość facetów ceni sobie bardziej szczupłą sylwetkę i to zaakceptuje. Jest też wielu takich, dla których będzie to zaleta ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@czescmampytanie @PurpleHaze@StdPtr@HueHueHue@KrolowaNauk@r5678@PinkStripeKeyboardWarrior@Pastaadastra@userno4 Dzięki za odpowiedzi, wyżej odpisałam, ale nie umiem wołać i dalej nie wiem, czy dobrze to robię. Nie dość, że brzydka dziewica, to jeszcze nie najmądrzejsza. Faktycznie it's over xD
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
czescmampytanie
jeśli nie wie takich rzeczy, to moze dla dobra ogółu niech się lepiej nie rozmnaża ( ͡° ͜ʖ ͡°)
akurat presji na rozmnażanie nie mam, lepiej nie produkować drugiego takiego patałacha jak ja xd
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
user_no_4
Znalazła chłopa chyba najpóźniej ze wszystkich ludzi jakich znałem i jako nieliczna wciąż z nim jest.
Podejrzewam że takich przypadków jest więcej. Być może staniesz się jednym z nich.Brzmi dobrze, fajnie by było :p
Moderator Jailer
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Dziękuję za odpowiedzi. Nie uważam, że jest to zaleta i powód do dumy, wręcz przeciwnie - jestem świadoma, że moje dziewictwo (w moim przypadku przynajmniej) jest oznaką poważnych problemów, które powinnam naprawić (co poważnie nie jest takie proste, nawet jak się z pozoru wydaje się być normalną, ciekawą świata osobą ;)). Wolałabym, żeby mój potencjalny partner też nie patrzył na to przez pryzmat czegoś pożądanego i w tym świetle oceniał moją wartość. Zdaję sobie sprawę z tego, że jako oznaka poważnych problemów przez moją sytuację być może nigdy nie będę w związku, bo będzie to za trudne i co więcej niestety nawet godzę się właśnie z takim rozwojem sytuacji. Chciałam jednak wybadać temat. Czasami się jeszcze łudzę, że może się kiedyś z kimś uda, bo często towarzysząca mi myśl, że jest to już niemożliwe, jest tak po ludzku trudna do zniesienia. Pojawiły się pytania, czy jestem ładna. Mam naprawdę niską samoocenę, więc być może nie jestem do końca obiektywna, ale niestety raczej ładna nie jestem. Czasem wydaje mi się, że nie jest źle, ale czasem chce mi się rzygać jak patrzę w lustro. Nadwagi nie mam, o sylwetkę staram się dbać (ale nawet szczupła sylwetka bywa nieatrakcyjna). Nie szukałabym oczywiście sobie mężczyzny wyżej poziomem ode mnie, ale z drugiej strony nie chciałabym być w związku z kimś zdesperowanym.czescmampytanie
zacznij aktywnie szukać to w chwilę znajdziesz, tylko nie daj sobie nakręcać makaronu na uszy.
z tym szukaniem aktywnie też jest problem, ale w mojej wizji "naprawiania siebie" i to jest elementem do poprawy. Nie jest łatwo aktywnie szukać, jak się uważa siebie za kogoś gorszego. Zdaję sobie sprawę, że łatwo nie będzie.PurpleHaze
To jakies pierwsze zwiazki, pocalunki, spedzanie razem czasu, wspolne decyzje itp itd i kompletnie nic zero expa w tym temacie rowniez?
Niestety nic. No praktycznie nic, byłam na dwóch czy trzech spotkaniach z mężczyznami, którzy - jak mi się wydaje -byli mną zainteresowani, ale z przerażenia dość szybko ucięłam temat. Było to dosyć dawno temu, nie zaliczałabym tego do doświadczenia w tym zakresie. Wiem, szanse zmalały dramatycznie w tym momencie, ale kolorowego życia też nie miałam i - może nie dotknęło mnie maltretowanie i gnębienie- ale przydarzyły mi się traumy, które skutecznie zniszczyły moją dosyć wrażliwą psychikę. Jak wyżej napisałam, tylko czasami się łudzę, że może coś kiedyś się uda. :(
Ale z mojej perspektywy, kompletnie niedoswiadczona dziewczyna (i nie chodzi o sex akurat, ale ogolnie into zwiazki), to raczej bedzie dosc istotna wada.
StdPtr
ja wiem że to portal przegrywów ale 28 letnia dziewica (z prawiczkiem zresztą podobnie) to red flag
Z tym się zgadzam niestety, ale to dlatego że jestem świadoma przyczyn mojego stanu.. Inaczej pewnie byłoby z kobietą religijną, która szuka religijnego mężczyzny i świadomie podejmują decyzję z czekaniem do ślubu... Jest to inny aspekt, który mnie martwi - że nikogo normalnego nie będę potrafiła znaleźć, tylko kogoś, kto traktuje mnie jako ostatnią deskę ratunku. Trochę brutalnie to brzmi, ale taki związek odpada.. ;/ Jedyne co mnie chyba mogłoby uratować to to, że potrafię nieźle udawać, że nie mam takich problemów, przez co ludzie (chyba) nawet nie domyślają się, że jest ze mną tak źle.
Uwierz mi, lepiej być szczęśliwym singlem niż z partnerem, który ciągnie Cię na dno.
Oczywiście wolę być sama niż z kimś nieodpowiednim, szczególnie że umiem się zająć sobą i nie nudzić się. Ale z drugiej strony... samotność już mnie męczy i czuję, że inni ludzie, rodzina, zainteresowania, praca nie zapełniają już tej pustki. Bo moim zdaniem lepsze od bycia singlem mimo wszystko jest bycie w wspierającym i budującym związku. No ale może nie dla mnie to, dla mnie może kariera i pasje. Hue_Hue_Hue
Dla potencjalnego fajnego faceta, to może być naprawdę duży plus
Nie chciałabym tego tak do końca. Jak napisałam wyżej - nie chciałabym, aby moja wartość jako partnerki była oceniania przez pryzmat dziewictwa, bo sama nie uważam, aby było to zaletą (bo znam przyczyny tego stanu). Najbardziej na świecie chciałabym być po prostu normalna i być w normalnym związku.Krolowa_Nauk
Zadbaj o siebie, swoją samoocenę i staraj się gdzieś wychodzić, bo w domu nikogo nie znajdziesz;)
Jedyne wyjście z tej sytuacji. Kurczę, tak po samej ankiecie - byłam zadowolona (większość na tak), ale potem przeczytałam odpowiedzi i jakoś odebrało mi to nadzieję. Może dlatego że koniec końców mam wrażenie, że te pozytywne odpowiedzi w dużej części pochodzą właśnie od mężczyzn, dla których dziewictwo jest zaletą i być może wręcz warunkiem koniecznym, a takie podejście nie kojarzy mi się dobrze. No ale może przesadzam. Są też pocieszające odpowiedzi. :)r5678
Dlatego że jak nigdy nie byłaś w relacji to gdy w niej będziesz, będziesz zachowywać się niedojrzale, nieporadnie z racji na brak doświadczenia i może być problem zrozumieć się z partnerem, który może patrzeć na Ciebie bardziej jak na dziecko niż partnerkę i pewnikiem po czasie Cię zostawi.
Pewnie z seksem byłoby nieporadnie. Ja nawet czasami rozważałam już związek z aseksualnym mężczyzną czując żenadę przez mój brak doświadczenia. Ale z dogadaniem się w pozostałych kwestiach? Związek to nie tylko seks i wiem, że nie mam doświadczenia w relacjach z mężczyznami, ale jestem dojrzałą, raczej logicznie myślącą osobą, która potrafi się porozumieć i komunikować z ludźmi. Może nie byłoby tak źle, jakbym zbudowała podstawy wartości siebie. Tutaj muszę się trochę też obronić ;)Pink_Stripe_Keyboard_WarriorNiestety zero relacji z mężczyznami :([PastaadastraPastaadastraPastaadastra](https://wykop.pl) A może jednak napiszesz? Na priv nie chciałabym pisać, a jestem ciekawa :)
Moderator Jailer
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
u mnie identycznie, tylko ja niebieski pasek i lvl 29
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
tak, to jest mega zaleta takiej właśnie szukam szukam
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Bycie dziewicą w tym wieku to nie powód do wstydu ale jednocześnie jest to oznaka poważnych problemów. Może to rzeczywiście kwestia kompleksów jak mówisz, może efekt jakiejś traumy, którą trzeba przepracować. Warto to przegadać z dobrym terapeutą, o ile nie zrujnuje to Twojego budżetu.Jak już naprawisz swoją głowę, to dopiero bierz się za poważne relacje. Osoby z kompleksami, zaburzeniami przyciągają jak magnes toksycznych i mało wartościowych facetów. Uwierz mi, lepiej być szczęśliwym singlem niż z partnerem, który ciągnie Cię na dno. Co do ONSów, to pod żadnym pozorem w to nie brnij. Pierwszy raz powinien być z kimś zaufanym, a nie jakimś ruchaczem z Tindera. Kobietom podczas seksu wydziela się oksytocyna, a Ty nie mając w tym doświadczenia, zakochasz się w typie, który zghostuje Cię po kilku spotkaniach. Jeśli będziesz gotową na związek, po prostu zacznij poznawać facetów, najlepiej tych podobnych do Ciebie. Ktoś o podobnej przeszłości lepiej Cię zrozumie niż chłop, dla którego będziesz kolejną w łóżku. No i nie bądź desperatką, bo 28-letnia dziewica na rynku matrymonialnym jest jak Święty Graal na tle rozwódek, szonów po karuzeli ONSów i odklejonych księżniczek.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@linnior88 to ty?
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Znajoma 33lvl z bombelkiem o bardzo przeciętnej urodzie i wyraźnie podstarzała z wyglądu ostatnio znalazła nowego naganiacza, więc czemu nie?
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@o__0 kiedyś dziewictwo to był powód do dumy, ale ludzie hajtali się dużo wcześniej. Nigdy w historii 28-letnia dziewica to nie był powód do dumy, chyba że zakonnica :P oczywiście nie byłoby w tym nic złego, gdyby ktoś po prostu chciał sobie pozostać w dziewictwie, ale tu widać, że opka myśli że coś z nią jest nie tak i że to nie do końca jej własna decyzja.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cly3zuuhp004uh4p9bm5gsuzl

Dodane: 2 lipca 2024 - 07:54:29
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy