Opublikowane
Jak potraktować SMS z obcego numeru do narzeczonej (od 5 lat w związku, zaręczeni od pół roku, w przyszłym roku ślub): "Pusiu jestem na miejscu, znajdź chociaż godzinę, bo przez tydzień mnie nie będzie". Znalazłem go w telefonie swojej różowej. Wysłany tydzień temu w godzinach, gdy była w pracy (pracuje hybrydowo, często poza biurem). Nie znalazłem innych wiadomości z i do tego numeru i połączeń. Skonfrontowałem temat z dziewczyną to najpierw ją zamurowało i się przestraszyła, ale później wściekła się na mnie i wydarła, że grzebie w jej telefonie i jestem kontrolujący, a ona ma prawo mieć męskich znajomych. Ale zaraz powiedziała, że nie wie co to za sms i pewnie jakaś pomyłka teleinformatyczna. Natychmiast skasowała wiadomość i zablokowała telefon. Oczywiście numer spisałem, zadzwoniłem ze swojego, odebrał jakiś mężczyzna i gdy się przedstawiłem "Anon, chłopak Marty, do której wysłałeś taką wiadomość", odpowiedział "Przepraszam, pomyliłem się, wstukałem zły numer, chciałem to wysłać do swojej dziewczyny i pomyliłem 2 cyfry". Zrobiło mi się wstyd, że nie uwierzyłem swojej narzeczonej, ale z drugiej strony ciągle mam jakieś niejasne wątpliwości. Pocieszcie mnie proszę i napiszcie, że nie mam powodu do obaw.#vejt #zwiazki
412

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cly1b37z90070ydklqe6x1zyd

Dodane: 30 czerwca 2024 - 10:45:37
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy