Opublikowane
Mam trochę mętlik w głowie i potrzebuję spojrzenia z zewnątrz. Praca w dużym korpo, ale procesy dość łatwe, niektórzy pewnie nazwaliby to małpią robotą - AML. W 100% zdalnie, co powoli w nie-IT staje się rzadkością, jak obserwuję po znajomych w innych firmach. Jestem zatrudniony od prawie 3 lat. Niestety przepracowałem na początku tylko kilka miesięcy, a potem ponad 1,5 roku (w praktyce prawie 2 lata ze względu na konieczność odbioru zaległego urlopu) byłem na zwolnieniu lekarskim ze względu na poważną chorobę. Wszystko jest już dobrze, we wrześniu wróciłem, bardzo zadowolony że mam dokąd i zmotywowany żeby pokazać się z jak najlepszej strony. Prawie rok pracowałem na bardzo dobrym poziomie, zebrałem bardzo dobre oceny roczne i.. dostałem podwyżkę 500 zł brutto. Moja pensja wyniesie teraz 8000 brutto. Czuję mocny niedosyt, bo mimo że niewiele się jeszcze napracowałem w tej firmie, to liczyłem na to że podwyżka będzie chociaż trochę odczuwalna. Z drugiej strony nie wiem, może za bardzo się sugeruję jak to wszyscy zarabiają 15-20k? Może to dobre zarobki, biorąc pod uwagę moją sytuację, to że mogłem wrócić po tak długiej przerwie i mogę pracować z domku, a nie jeździć do biura? Mi tam te pieniądze w zupełności wystarczą na ten moment, wiadomo że ambicje są większe, ale nie ma tragedii. Jak myślicie, to dużo czy mało? Szukalibyście innej roboty czy docenić to co jest?#korposwiat #pracbaza #praca

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clxum4ln601dvkqv0jvr5ldpk

Dodane: 25 czerwca 2024 - 18:20:14
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy