Opublikowane
Jestem z dziewczyną już ponad rok. Na początku wszystko było super fajnie, przez pierwsze 3 miesiące dosłownie zero kłótni. Ale po tym niedługim czasie zaczęły się pojawiać jakieś różne rzeczy, zrobiłem jakąś głupotę, powiedziałem coś nie tak i trzy dni obrażania. Przez takie akcję było też kilka sytuacji które doprowadziły do zerwania. Jeśli robię mówię coś głupiego specjalnie to ona tego nie zauważa i nic się nie dzieję, natomiast jeśli zapomnę o czymś, przez kilka dni nie pisze do niej wystarczająco, nie pytam co u niej, albo nawet ostatnio nie zauważyłem jej - nagle widać że coś jest nie tak, odpisuje w inny sposób, pytam co nie tak, mówi że wszystko dobrze ona nie jest obrażona. Ale mi to nie daję spokoju i dalej drążę temat to w końcu po dwóch dniach dowiem się o co chodzi, wtedy wystarczy pogadać przez telefon albo się spotkać i jej nagle przechodzi. Ale co z tego jak ja przez te kilka dni mam tak przeryty mózg. Z takich aktualnych rzeczy, 3 dni temu powiedziałem jej że gdzieś pójdziemy, wczoraj zapomniałem o tym fakcie że to powiedziałem, więc po prostu zaproponowałem że po prostu przejdziemy się na spacer. I nagle ona, że to w takim razie się dziś nie spotykamy, ale ona nie jest o nic obrażana po prostu nie chce i że jak ja mogłem zapomnieć skoro to proponowałem. Mówię, że rzuciłem to raz i na ten temat więcej nie gadaliśmy, ale wg. niej jak się zaproponowało to powinno się pamiętać. Takich akcji jest teraz po jednej w tygodniu średnio. Dobrze, niektóre rzeczy serio mogłem źle zrobić, ale większość tych rzeczy to jest czepianie się o jakieś głupoty. Nie pomagają żadne tłumaczenia, próby rozmowy, musi minąć kilka dni.Męczy mnie to wszystko strasznie. Żeby nie było, jest też wiele dobrych momentów, ale te obrazy psują mi wszystko. Pewnie wyjście z tej sytuacji jest oczywiste, ale nie potrafię tego zrobić, bo boję się tej samotności, a nie mam ochoty bawić się w szukanie kogoś innego.#zwiazki #logikarozowychpaskow #rozowepaski
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
@Trenches ale to nie jest tak, że jej nie zależy. Po tym co się pozłości i w sytuacji jak się spotkamy, to patrzy na mnie w jak obrazek i mówi jaki to ja jestem fajny i w ogóle. U mnie po tych wszytkich sytuacjach, staram się jej okazywać czułość, ale jakoś nie czuję tego co kiedyś.A co do tej zamiany ról, czasami coś takiego zrobię i w takiej sytuacji ciągle pisze do mnie co tam, no zabiega o kontakt.Jeszcze inne sytuację są wtedy gdy się zdenerwuję o to jej przypierdalanie, powiem jak to wygląda i co ja o tym myślę - następnego dnia to do niej dociera i mówi że miałem rację xd@kosmita o co wam chodzi z tym brakiem jaj?
Moderator razzor91
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clwdckl8q02ooplusz6d4vwsl

Dodane: 19 maja 2024 - 11:40:57
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy