Opublikowane
Witam,Dostałem dziś pismo z Sądu z nakazem zapłaty na rzecz firmy dostarczającej internet na kwotę ponad dwóch tysięcy złotych za brak zwrotu wypożyczonego sprzętu w wyznaczonym terminie.Sytuacja wygląda tak, że umowa została podpisana w marcu 2021, usługi świadczone były na wynajmowanym mieszkanu. Z końcem sierpnia opuściłem wynajmowane mieszkanie i dniu 27 sierpnia zwróciłem sprzęt firmie. Nie mam na to niestety żadnego potwierdzenia. Z uwagi na kary umowne zapisane w umowie, bardziej opłacało się płacić rachunki regularnie, zamiast zerwać umowę przed upływem 2 lat. Z dniem 31.01.2023 wypowiedziałem umowę firmie z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia. Od tego dnia rzekomo miałem 14 dni na zwrócenie sprzętu, ale został on zwrócony półtora roku wstecz.W roku 2023 firma wysyłała korespondencję zaadresowaną do mnie na adres mieszkania, w którym nie mieszkałem od 2 lat - nie zostałem o tym powiadomiony przez wynajmującego. Firma jednocześnie mając moje dane mailowe oraz numer telefonu nie próbowała skontaktować się żadnym z tych kanałów. Czy ktoś z was spotkał się z podobnym problemem? Co można w takiej sytuacji zrobić? #prawo #porada #pytanie #kiciochpyta #oszustwo
00

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clvwqv5oq00g50mc682qv96hv

Dodane: 7 maja 2024 - 20:48:59
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy