Takie mam przemyślenie, znacie przykłady przyjaźni damsko-męskich, w których to obie strony uważają się za atrakcyjne, ale nie są w związku, bo się traktują bardziej jak przyjaciele? Nie chcę mówić, że przyjaźń międzypłciowa nie może istnieć, ale ciężko mi w to uwierzyć. Często się słyszy jak dziewczyna mówi, że nie no, jesteś super chłopak, ale dla mnie to bardziej jak przyjaciel. To w końcu tak, jakbym sypiała z bratem hihi ( ͡° ͜ʖ ͡°)I z drugiej strony, ktoś kiedyś doświadczył przełamania tej bariery przyjaźni? Czy scenariusz friends to lovers to tylko opium dla przegrywow?#zwiazki #relacje

