@malebro W nawiązaniu do tematu o otyłych ludziach. Jestem dostawcą jedzenia z kilku knajp w mieście powiatowym. Na przykładzie jednej firmy gdzie jest kołchoz (produkcja i magazyn, wiem bo znajomi tam pracują, najniższa krajowa ogólnie) oraz biurowiec (też znajomi). Podobna liczba pracowników, pewnie mniej więcej 50/50 kobiety i mężczyźni i tu i tu. Częściej zamawia część kołchozowa, często mcdonalds, pizze, kebab itp. Za to część biurowa zamawia dużo mniej i dostawy tam ważą tyle co nic, więc są to jakieś sałatki.Tak samo osiedla socjalne mają mnóstwo dostaw, głównie pizza, chinol, kebab.Kiedyś czytałem też artykuł z uk jakie grupy społeczne bardziej marnują jedzenie. To właśnie te najniższe grupy społeczne mają najwyższy współczynnik wyrzucania żywności. Prości ludzie nie działają logicznie, nie przemyślą swoich zakupów. Bogaci mają dużo większy szacunek do pieniądza.#dieta

