Opublikowane
Mieszkanie w bloku. Też tak macie, że z wiekiem coraz bardziej "słyszycie" wszystko za ścianami, nawet niezbyt głośne rzeczy, i was to denerwuje? Wiecie, szuranie, stukanie butami, skrobanie łyżką w garnku itp. Mam wrażenie że kiedyś gdy byłem nastolatkiem czy w wieku 25 lat było mi to całkiem obojętne, ale teraz po 35 r.ż. jestem na to coraz bardziej wyczulony i zazdroszczę ludziom mającym oddzielny dom. Nie mówię tu o hałasach imprez, w moim bloku jest cisza jak makiem zasiał. Tylko właśnie przez to słyszę każde pierdnięcie sąsiada , a on pewnie słyszy wszystko ode mnie, i coraz bardziej siada mi to na psychę.#blok #gorzkiezale #zalesie #boldupy #sasiedzi #mieszkanie

Dołączona ankieta

Pytanie

Też tak masz?

Odpowiedzi

tak
nie

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
25 lat temu był rok 1999, mieszkania były inaczej urządzane i rzeczywiście było ciszej, ludzie dbali też oto żeby nie hałasować bo wiedzieli że sami nie mieszkają, a dzisiaj nie dość że mieszkania są urządzone w taki sposób że działają jak napięty głośnik to jeszcze ludzie a dokładnie dzieci neostrady dorosły i w nich mieszkają i mają w dupie całe otoczenie.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Ja coraz częściej mam tak, że doceniam mieszkanie starych w bloku z wielkiej płyty, bo to co u mnie w "luksusowym budownictwie" się odpierdala to masakra jest. U rodziców dosłownie jak w hotelu - nic nie słychać, z kolei u mnie każdy szept czy pierdnięcie sąsiada normalnie jak podłączone do wzmacniacza
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clumg41vf007g0mqljc5q50jm

Dodane: 5 kwietnia 2024 - 11:10:34
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu