Opublikowane
Czy randki tak wyglądają?Poznałem pewną Ukrainkę na tinderze 25 lvl, ja 33 lvl - to serio moja pierwsza jakakolwiek randka w życiu, mam zerowe doświadczenie.Spotkaliśmy się do tej pory trzy razy - zapoznawcza kawa, kino i teatr (po czym jeszcze do lokalu coś zjeść).Oboje pochodzimy z rozbitych rodzin - być może przez to jesteśmy jacyś dysfunkcyjni.Za każdym razem ja płaciłem za wszystko, niby ok, mogę sobie na to pozwolić, ale przykro mi, że dziewczyna nawet nie zaproponowała podzielenia kosztów lub odwdzięczenia się na kolejnym spotkaniu (ona ma pracę, ale chyba niezbyt dobrze płatną).Druga sprawa, że to ja muszę organizować spotkania, wychodzić z pomysłem spędzenia czasu - dziewczyna sama niczego nie zaproponuje - może myśli, że wtedy to ona by musiała zapłacić za wszystko skoro zaprasza. Wygląda na taką, która uwielbia chodzić na zakupy i pewnie to byłby jej jedyny pomysł...Kolejną sprawą, która mnie irytuje jest to, że ma ona jakiegoś bzika na punkcie robienia sobie zdjęć (i zdjęć jedzeniu w lokalach...). Za każdym razem kiedy się spotkaliśmy chciała, żebym jej zrobił kilka zdjęć przy których robiła jakieś dziwne pozy, a ja umierałem z zażenowania. Teraz patrząc na jej zdjęcia z tindera/facebooka zastanawiam się ilu takich chłopaków przede mną było i robiło jej takie zdjęcia. Podejrzewam, że ma osobowość narcystyczną. Czy może większość kobiet tak ma?Podoba mi się z wyglądu i tego, że jest ode mnie młodsza. Chciałbym w końcu znaleźć kogoś do stałego związku, zapoznać ją z moimi znajomymi, pojechać gdzieś razem na urlop (gdzie pewnie ja bym musiał znowu wszystko sponsorować), ale nie wiem czy jest sens w to brnąć. Z moim 170 cm nie mam wielkiego pola do popisów, jedynie twarz mnie trochę ratuje, ale boje się, że jeżeli teraz zrezygnuje to już nikogo nie poznam.Po ilu spotkaniach u was zazwyczaj zaczynają się jakieś "zbliżenia", pocałunki itd.? Do tej pory jedyne czego z nią doświadczyłem to przytulanie i jakieś krótkie trzymanie za ręce - nie wiem czy to ja powinienem wyjść z jakąś inicjatywą czy jak to zazwyczaj wygląda przy poznawaniu siebie.Jak to wygląda u was? Jak wygląda kwestia dzielenie kosztów/wspólnych wyjazdów na urlop itd.? Czy powinienem jej podziękować za taki związek?Nie wiem co o tym myśleć, ponieważ nie mam żadnego porównania.#zwiazki #ukrainka #randkujzwykopem #randki

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
zmartwie cie ale takie sa po prostu ukrainki, mam 32 lata i spotykalem sie rok z 29 latka i teraz pol roku z rowiesniczka - zachowuja sie tak samo - cos by chcialy ale nie wiedza co, na poczatu slodkie mile a potem jakies bordery wychodza.. dodatkowo maja bzika na punkcie kwiatow i czym wiekszy bukiet tym lepszy - to jakas cecha wspolna dziewczyn z UA.. to jest jak z autem z USA - niby tansze, lepszy silnik a potem sie okazuje ze bite z kazdej strony, ze permametnie wymagaja serwisu i finalnie wyszlo drozej niz auto z lokalnego rynku xD
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@kosmitaZ tą osobowością pizdowatą możesz mieć rację - jak wspomniałem we wpisie wychowywałem się w rozbitej rodzinie bez modelu ojca i nie wiem jakie są prawidłowe zachowania. A Ty niby w jaki sposób byś podszedł do takiego "związku"? Dalej wszystko byś sponsorował dziewczynie w nadziei, że kiedyś w przyszłości się "odwdzięczy"?
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@kosmitaCzyli według Ciebie z nią wszystko jest w porządku i tak się po prostu zachowują dzisiejsze dziewczyny? Muszą sobie robić milion fotek na koszt chłopaka, samej niczego nie oferując ze swojej strony?W takim razie chyba nie wiele tracę będąc singlem, dzięki.
Moderator mkarweta
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clu5dreit00140mupv2srttsp

Dodane: 24 marca 2024 - 11:32:40
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu