Opublikowane
Wiem, że nikt nie ma szklanej kuli a decyzja ostatecznie należy do mnie, ale pomyślałem, że chętnie się zapoznam z przemyśleniami Mirków, które może więcej wiedzą w temacie inwestycji i finansów niż ja.W dużym skrócie, mam dwa mieszkania na kredyt w stolicy, jedno w którym mieszkam i drugie mniejsze, które podnajmuję i w zasadzie "samo się spłaca". Obecnie jego wartość wynosi ok 2x więcej niż w momencie kupna kilkanaście lat temu i zacząłem rozważać sprzedaż. Pieniądze ze sprzedaży wrzuciłbym pewnie w obligacje indeksowane inflacją, może trochę złota, waluty. Moje przemyślenia na ten moment:Sprzedaż plusy: bardziej zdywersyfikowane oszczędności, potencjalna górka i sprzedaż na niej. Obligacje są bardziej płynne niż nieruchomość, zwłaszcza gdy potrzebujesz szybko pieniędzy.Sprzedaż minusy: jako mieszkanie blisko centrum stolicy raczej nie będzie tracić bardzo na wartości, o ile nie dojdzie np do wojny, więc może być dobrym zabezpieczeniem na starość. Nie znam się na inwestycjach więc boję się przepuścić hajs ze sprzedaży, z drugiej strony obligacje są raczej pewne.Co byście zrobili? Obecnie skłaniam się ku sprzedaży, ale jest głosik z tyłu głowy, że z moim brakiem obeznania może powinienem nie ruszać jak teraz wszyscy inwestują w nieruchomości.#nieruchomosci #inwestycje #warszawa #mieszkania
112

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
@Dietetyq:
ale też samemu zachowujesz się jak każdy kto już jest na tej górce czyli włącza się CHCIWOŚĆ
Słuszna uwaga. Chociaż oprócz chciwości "a nuż urośnie więcej" głównie motywuje mnie lenistwo i lęk przed wtopieniem w coś, czego nie będę potrafił nadzorować typu właśnie giełda czy crypto. Nie znam się na tym w ogóle i nie czułbym się w ogóle pewnie wrzucając nawet stówę w jakieś coiny, nie mówiąc już o pilnowaniu czy sprzedać, dokupić, przerzucić do innego portfela. A mieszkanie stoi i nawet jak nie rośnie to trzyma wartość. To jest moja główna bolączka i powód dla którego boję się sprzedać. Nie chcę wielkich zysków, cokolwiek poniżej inflacji mi wystarczy, ale nie chcę też przewalić wszystko na jakieś dogcoiny.
właściciele obligacji Greckich te 20 lat temu tak samo mówili ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Z drugiej strony z tego co widziałem Ukraina dalej obligacje wypłaca, a są jednak w dużej dupie. Zawsze można upłynnić obligacje jak się zaczną ruchy przy granicy nawet. @Zulf:
mieszkanie mozna sprzedac w godzine jak wystawisz normalna cene - czyli lekko ponizej rynkowej
Sprzedać może i tak, tylko potem czekaj nieraz miesiące aż się zakredytują, bank im przyklepie ten kredyt i przeleje tobie hajs.
Moderator mkarweta
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clu1bz7ge00en0ml81xwcmc6y

Dodane: 21 marca 2024 - 15:31:40
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy