Ale janusze biznesu to są megalomani.Byłem dziś w dawnym kołchozie odebrać pita za poprzedni rok.Gadam z gościem, czy mają robotę, co porabiam ja itp.Ten się mnie pyta o zarobki. To mu mówię, że tyle to tu nigdy bym nie zarobił (powiedziałem prawdę i celowo to zrobiłem, bo chciałem zobaczyć ten jego grymas na twarzy). No to on mi mówi "no u nas też się sporo zmieniło, aż dwa razy podnieśliśmy wynagrodzenie, raz w lipcu, raz w styczniu (akurat wtedy, kiedy rosła minimalna, ale chyba myślał, że się nie połapię). On myśli, że jak płaci minimalną + 200 zł pod stołem to jest wybawcą narodu.Niech gniją tacy ludzie, jeszcze wspominał z uśmiechem dawne czasy, gdy bezrobocie było 20% i to pracownicy bili się o to, by u niego pracować. Zatrudniali przykładowo 5 osób i mówili im, że z tej piątki wybiorą dwie osoby i tamci się prawie zabijali żeby pokazać co potrafią, i żeby to ich zostawić.#pracbaza #januszebiznesu #januszex

