Opublikowane
Powiedzcie mi, czy spotkaliście w okresie nastoletnim z tym, że jakaś dziewczyna w waszym otoczeniu była naprawdę brzydka. Nie mam na myśli żadnej konkretnej nieatrakcyjnej cechy typu wielki garbaty nos czy trądzik. Chodzi mi o to, że twarz tej dziewczyny wywoływała taki odruch obrzydzenia u każdego od razu po spotkaniu.Ja osobiście mam takie doświadczenie ze szkoły, gdzie od podstawówki do matury znęcano się nade mną fizycznie (bardzo dokuczając mi w związku z moją twarzą, np. zakładano mi wiele razy reklamówki na głowę, były też akcje z moimi zdjęciami). Wygląd wypominali mi też nauczyciele albo inni dorośli w moim otoczeniu. Bardzo to przeżywałam i od drugiej klasy gimnazjum do matury nie wychodziłam w ogóle z domu poza szkołę. Załatwiłam zwolnienie z wf, bo w szatni działy się okropne rzeczy. Pochodzę z małego miasta i nie znałam nikogo, kto by tej mojej „łatki” bitej i popychanej brzyduli nie znał. Potem wyjechałam za granicę, a w Polsce później zamieszkałam daleko od mojego rodzinnego miasta (nigdy tam nie przyjechałam już). Nie będę się nad sobą użalać, bo od tego mam terapię. Oczywiście tak, mam za sobą uszkodzenia ciała, myśli o zakończeniu życia. Dzięki lekom od psychiatry ustały lęki przed wychodzeniem z domu, więc już się nie trzęsę, jak mam z kimś się spotkać twarzą w twarz (a wcześniej bałam się, że kasjerka w Biedronce mnie jakoś obrazi), nie zasłaniam się maseczką ani szalikiem.Za granicą i w tym mieście wojewódzkim, w którym teraz mieszkam, nikt mi wprost tej brzydoty nie wypomniał. Pewnie ludzie są kulturalniejsi, ale tli się we mnie nadzieja, że może ta brzydota z wiekiem ustaje.Znaliście tak serio kogoś brzydkiego?#depresja #ssri #nerwica

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
@matka_boska_w_klapie: Też myślę, że można być olewanym. I za to bym oddała wiele w szkole… Jak widzę dzieciaki idące do szkoły albo licealistów/studentów na dworcu to nawet ubiór mają luźny, wygodny. Chociaż kto wie, ile teraz może kosztować para dresów z pozoru zwyczajna.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Właśnie tak się składa, że ja jako nastolatka dostawałam komentarze od dorosłych też. Ale jak mówię - małe miasto, ludzie bardzo prowincjonalni. Przyszło mi do głowy, że może w każdej szkole była taka ofiara losu.Ja mam na pewno zaburzoną samoocenę i nie umiem powiedzieć, że wyglądam dobrze albo źle (nad tym pracuję). Innych też nie oceniam obiektywnie za pewne, ale wydaje mi się, że teraz nie ma aż takiej dyskryminacji z powodu urody wśród młodych ludzi.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Tak, ja byłam wyszydzana za wygląd całą młodość. Nie mam jednej cechy, która triggerowała ludzi i którą dałoby się naprawić, po prostu mam brzydką twarz. Latały listy po szkole gdzie chłopcy numerowali dziewczyny od najładniejszych, zawsze byłam ostatnia. Wyzywano mnie, wyśmiewano, rysowano karykatury. Nawet "koleżanki" gadały teksty, że cieszą się, że nie wyglądają tak jak ja, albo że miałam pecha, bo mama jest ładna i co się stało. Kiedyś mnie chłopak zaprosił na randkę, jak poszłam to czekał już z kumplami i telefonem i mieli bekę, że się "złapałam". Ogólnie przewalone xdJak jesteś dorosła to już nikt tak nie robi. Dzieci i nastolatki są okrutne i szczere, dorośli ludzie co sobie pomyślą to pomyślą, ale nikt nie będzie niemiły. Też im dalej w las tym więcej ludzi brzydnie, więc przestajesz się aż tak wyróżniać. Nigdy nikt nie pomyśli, że jestem ładna, ale próbuję być "ciekawie brzydka", zrobiona sylwetka, fryzura, dobrane ciuchy, ogólnie jestem też oczytana i mam dobrą pracę, nadrobiłam tam gdzie mogę, tam gdzie nie mogę po prostu zaakceptowałam.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@MajsterOfWihajster: Ja szukałam później “towarzystwa” w necie. Zdziwiłbyś, ile dziewczyn przeżywa odrzucenie i samotność w okolicach 25-30. Przemoc domowa, molestowanie. Nie tylko taka paskuda jak ja pojmie, czym jest spartolone życie. Jednak ja chodzę na terapię i wierzę, że uda mi się wymazać przeszłość, pójdę na studia i nabiorę pewności siebie.@A_E_S_T_H_E_T_I_C: W sumie religijność w moim przypadku też pasuje - ja się mega modliłam o dobre oceny, żeby dostać jakieś stypendium, wygrać olimpiadę, wyjechać gdzieś. Nie udało się XD Widać tak sobie typowo dziewczyny w tej sytuacji radzą. Ale ja innej brzydkiej nie poznałam.
Moderator Dipolarny
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@mati1990 A jak z jej wyglądem? Od dziecka była brzydka?
Moderator razzor91
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clt0gxclk008m0mojn13hf2eb

Dodane: 24 lutego 2024 - 20:22:43
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy