Czasami mam poczucie, że wszystko jest totalnie bez sensu. Ten wyścig szczurów, wspinanie po kolejnych drabinkach kariery, żeby zarabiać więcej, odkładać więcej, mieć lepszy samochód, lepsze mieszkanie. Życie w matrixie, którego utarty schemat został zaakceptowany przez większość społeczeństwa. Ciężko się z tego wydostać, a łatwo przyzwyczaić i zaakceptować, bo przecież tak „powinna” wyglądać rzeczywistość dorosłych ludzi.Chciałbym podróżować. Najlepiej u boku różowej, z którą rozumiałbym się bez słów. Totalnie budżetowo, nawet na stopa, z dorywczymi pracami w różnych miejscach na świecie i tanimi noclegami, lub spaniem pod namiotem. W sumie bez znaczenia. Tak naprawdę liczy się tylko przygoda. Niezliczona ilość wspomnień, które zostają z nami na zawsze. Nie ma nic cenniejszego niż czas i zdrowie, których nie możemy kupić, a bardzo szybko możemy je stracić. Nie chciałbym za kilkanaście lat zdać sobie sprawy, że może i mam mnóstwo pieniędzy, ale tak naprawdę nigdy nie żyłem. #podrozujzwykopem #podroze #zwiazki #feels

