Wiele osób zmienia zawód w okolicach 30, więc czemu nie. Tylko z medycyną jest tak, że trzeba to zrobić dziennie, dlatego wymaga to czasu i pieniędzy. Kończąc w okolicach 40 to daje jakieś 25-30 lat pracy w zawodzie. Trzeba zrobić solidny research, żeby się nie pomylić z drogą zawodową w tym wieku, odłożyć kasę lub mieć jakieś źródło finansowania, żeby się móc utrzymać i jeśli nie żal utraconych korzyści z tego co tam się dziś zawodowo robi, to można działać. Ewentualnie, niech się jakiś student medycyny/lekarz wypowie, na którym roku dałoby coś się popracować i w jakim wymiarze godzin, żeby studiów nie zawalić. Jak ktoś ma jakąś fajną zdalną i elastyczną robotę, to może dałoby radę ciągnąć to jednocześnie z medycyną.