Mam problem i potrzebna rada.25 lata i słyszę głosy, że powinienem się zmienić bo zostanę sam. Otóż, rodzice, ich znajomi i reszta rodziny wypomina mi to, że nie mam dziewczyny i nawet jakoś specjalnie jej nie szukam. Dodatkowo zarzucają mi, że jestem bardzo zamknięty w sobie, nie mam kolegów i mało się odzywam. Fakt, nie mam znajomych i jestem niezbyt wylewny jeśli chodzi o rozmowę z ludźmi, ale według mnie dramatu nie ma. Kończę studia, mam pracę w zawodzie, mam zainteresowania (sklejam modele samochodów), myślę o wyprowadzce z domu rodzinnego, więc uważam, że nie jest ze mną tak źle. Z ludźmi w pracy rozmawiam (mało bo mało, ale jednak rozmawiam), na studiach też się czasami odzywam, więc rozmawiać umiem.Wiem, że ludzie w moim wieku wchodzą w związki, ale mnie jakoś do tego nie ciągnie obecnie – jest mi dobrze tak jak jest. Nie uważam, że bycie samemu to jakiś powód do wstydu, z mojego punktu widzenia jest to prostsze życie. Pytanie czy mam rację? Bo jeśli się mylę i faktycznie lepiej jest mieć partnerkę to co robić? Rodzina i ich znajomi mają rację?#pytanie #rodzina #problem

