Opublikowane
Zawsze miałem dobre stosunki z mamą, dzwonimy do siebie codziennie, jest jednak konserwatywną osobą, której o wszystkim nie mówię - zwłaszcza w kwestii płci przeciwnej itd., ale sama nigdy nie porusza tego tematu i nigdy nam to nie przeszkadało, tylko piszę, żeby pokazać, że nie jest to najlepsza przyjaciółka której mogę mówić o wszystkim. Ale już do sedna sprawy:Nic między nami się nie stało, a od kilku dni robi mi awantury z dupy. Myślę, że duży wpływ miały zmiany w telewizji, bo jako emerytka pracująca na pół etatu jest to jej główna rozrywka i zabranie jej tego to dla niej duży cios. Tak czy siak śmieszkowałem z tego, że teraz będzie musiała emigrować itd., zawsze takie żarciki były i każdy się śmiał, ale teraz wzięła to śmiertelnie poważnie i zaczęła mi wyrzucać, że od lat tak śmieszkuję i ją pewnie samą zostawię na starość. Początkowo myślałem, że to żart z jej strony ale ona mówiła całkowicie poważnie i rzuciła słuchawką. Potem zadzwoniłem drugi raz i wyrzuciła mi, że skoro tak mówię to tak mam na myśli i nie chciała wysłuchać mojego argumentu, że to chyba dla nas obu była oczywistość, że będę rodziców wspierał gdy będą starsi a ja sam będę siebie utrzymywał (na razie studiuję i pracuję obok studiów, ale nie zarabiam na tyle, żeby się samemu utrzymać, ten moment zajdzie za ok. 2 lata). Wyrzuciła, że to przeze mnie ona musi pracować i oddaje mi część pensji, a resztę to ona sobie odkłada na starość bo ja się nie zajmę i ja przez swoje śmieszki doprowadziłem ojca do problemów zdrowotnych, bo on się tak tym przejmuje i znowu rzuciła słuchawką. Jutro wracam na święta i kompletnie nie wiem jak się obejść w takiej sytuacji. Ojciec jest bardziej racjonalny i próbuje ją uspokajać, ale mówi że powietrze w domu można ciąć nożem. Macie jakieś porady jak się zachować w takiej sytuacji? Święta to czas pojednania, a wygląda na to, że tegoroczna wigilia będzie najmniej przyjemną jaką pamiętam. Nic się nie stało, a ona rzuca na siebie swoje problemy (które problemami nie są) i próbuje mnie szantażować emocjonalnie.#rodzice #pytanie i trochę też #tvpis

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clqh3h6eo01ck0mkhad2d6ug7

Dodane: 22 grudnia 2023 - 21:39:12
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu