Moja różowa wymyśliła jakąś gierkę że sobie mówimy co byśmy w sobie zmienili. I padło z jej strony że chciałaby żebym przytył tak chociaż z 5kg. Strasznie mnie to wkurzyło bo dobrze wie że jestem od zawsze chudzina która z trudem przybiera 50 gram po wpierniczeniu 4 obiadów. Więc wiem że te 5kg to nierealne, a nawet jeśli to ona pewnie inaczej sobie wyobraża te 5kg. Coś jak ten mem z Piotrem Liskiem (widać że coś ćwiczył #pdk). Sama jest skóra i kość i jakoś nie przeszkadza mi to że nie ma cycków. Druga sprawa jest taka że lubię swoje ciało i nie mam niedowagi. BMI 21 więc jak najbardziej w normie i nie jestem skinny fat bo trenuję wspinaczkę więc widać mi ładnie zarys mięśni mimo tej wagi małej. Teraz mam w glowie setki myśli że cały czas tak naprawdę nie podobałem się jej i mnie okłamywała. Była ze mną z przyzwyczajenia. Poważnie myślę o tym żeby zerwać bo na bank nie mam zamiaru już się przed nią rozbierać skoro jej nie pasuje mój wygląd. #niebieskiepaski #rozowepaski #tinder

