Opublikowane
Okres nastoletni samotny i 24 lata wbiły. Teraz nawet rodziny nie mam. Mam ochotę messengera usunąć, bo tylko mnie przygnębia, że coś przyszło, ale to tylko jakaś grupka. Nikt nie zapyta co u mnie słychać.I jak tu żyć? Nawet jeśli znajdę jakimś cudem swoją grupkę i drugą połówkę to co niby dałoby mi spędzenie młodości w samotności?Tyle chociaż, że mam jakiś plan i ma on jakiś sens. Psycholog mówił, że mam szansę wyjść z przegrywu oraz wyglądam na młodszego niż mam.To nie ma sensu. Nie zasługuje na to #samotnosc

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Jeżeli nie nauczysz się być szczęśliwy sam ze sobą to its over. Ja wbiłem 30 lvl i nie mam nikogo, żadne znajomości nie były warte. Pamiętaj że chłop się rodzi samotny i samotny umiera, jak uzależnisz swoje szczęście od ludzi to cię zezra. 25 lat to moim zdaniem najwyższy czas uczyć się samotności bo kiedyś dystans do ludzi ci się przyda, nawet nie wiesz jak bardzo. Ludzie przychodzą i odchodzą całe życie.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Odrzucone
Treść odpowiedzi nie jest dostępna.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clq2rw5am00mp0m1din256558

Dodane: 12 grudnia 2023 - 21:06:08
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy