Opublikowane
Takie pytanie, gdy ktoś jest „słoikiem” przyjezdnym do dużego miasta gdzieś z prowincji, np. studentem i później zamieszkuje już na stałe, co jakiś czas odwiedza rodzinę i przywozi z domu jedzenie typu zagotowane słoiki z kotletami, zupą i tym podobne. Jaki jest według was maksymalny wiek do którego coś takiego jest akceptowalne, bo później to już wstyd i wygląda to jak bycie maminsynkiem? Gdybyście mieli chłopaka/dziewczynę i on/ona by tak robiła to w którym momencie byście uznali że to już niepoważne dla niego/niej w tym wieku? Czy miałoby w tym wypadku znaczenie czy on/ona umie sam/sama gotować i bierze jedzenie dodatkowo czy nie?#pytanie #studia #jedzenie #rodzina

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Dziękuję wszystkim za dotychczasowe odpowiedzi. Doprecyzowując chodziło mi o sytuację nie taką że coś tam zostało po niedzielnym obiadku i syn/córka zabiera to ze sobą, tylko o przygotowywaniu np kilkunastu różnych słoików na zapas, celowo, które w zasadzie wystarczają na kilkanaście obiadów.
Moderator razzor91
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clppeogef02bs0mfqzqvb01oj

Dodane: 3 grudnia 2023 - 12:35:14
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy