Opublikowane
Takie dziwne pytanie, ale dlaczego bezdzietni ludzie tak zwracają uwagę na bliską i sprawną komunikację publiczną przy wyborze #nieruchomosci? Za gówniaka u mnie w domu starzy komunikacją jeździli tylko na wszystkich świętych. W komunikacji czasem menele walili browary i palili szlugi a i wpierdol można było łatwiej wyłapać xD. Bliska komunikacja miejska była fajna dla mnie i rodzeństwa jako dzieci i studentów, ale później przyszło dorosłe życie i jednak wygoda wygrała i teraz albo samochód i od święta taksa jak nie ma gdzie parkować albo w grę wchodzą %. Widzę argumenty jak zdrowie, ekologia czy brak prawa jazdy, ale nie oszukujmy się, większość ludzi ma to w dupie.#niepopularnaopinia #pytanie #komunikacjamiejska #samochody
022

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
@programista15cm:No, fakt, jak wychodzisz obładowany trzema torbami każdego dnia to rzeczywiście mogłoby być ciężko ;)
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
No i ogólnie przyznam się, że ja gotuje i jem w domu najczęściej albo mam kawiarnie w miasteczku m, pracuje z domu, chodzę pływać do morza obok, terapię mam online, a partnerka ze mną mieszka: także czas poświęcony na te wszystkie rzeczy 0 minut ;) koszt tez mniejszy i wtedy wydaje pieniądze na inne rzeczy które lubię jak jazda konna, golf itp. - i cyk, moje preferencje zadowolone ;)I spoko ze Ty tez możesz zrealizować swoje biorąc sobie samochód - ja nie dziwie się Tobie tylko OPowi co się dziwi że my dwaj mozemy mieć różne preferencje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@programista15cm: no, to to jest właśnie preferencja z powodu okoliczności albo okolicy ;) i nie ma się co dziwić że różni ludzie mają inne, to nie jest jakieś prześciganie się xDJakbyś mieszkał z partnerką a nie musiał do niej jeździć, miał siłownie razem z morzem, skateparkiem, golfem, kortem tenisowym tuż obok, pracował sobie zdalnie, miał 10-20m do okolicznych miasteczek i szybciej pociągiem niz autostradą do stolicy to chciałoby ci się samochodem przejmować?Bo mi się nie chce.Ale całkowicie rozumiem, że w Twojej sytuacji Twojw preferencje mogą być inne.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Jak mieszkałem w dużym mieście to myślałem sobie… po co przejmować się parkowaniem, naprawą samochodu, ubezpieczeniem, kierowaniem samochodem w ogóle kiedy możesz właśnie przez chwilę pomyśleć gdzie mieszkać żeby wszystko zrobić sobie komunikacją miejską, płacisz o wiele mniej, czytasz sobie książkę itp. a jak i tak większość moich interesów życiowych była w centrum tych trasnsportów to po co gdzieś daleko mieszkać i poświęcać czas i pieniądz dba samochód?Jak właśnie się tym przejmujesz i wybierzesz mądrze lokalizacje z dobrym transportem to samochód może być mega zbędny i tylko zawracać gitarę, nawet dorosłym bez dzieci.Oczywiście tu jeszcze dla mnie dochodzi chodzenie na piechotę które łatwiej jest podłączyć do sprawnej komunikacji miejskiej niż do samochodu, bo do niego musiałbyś zawsze wracać, a jak masz miejsce z dobrą komunikacją to gdzie się na piechotę nie udasz, to masz punkt powrotny.Teraz jednak się wyprowadziłem z wielkiego miasta i……najlepiej mi się żyje tak żeby mieć wszystko w zasięgu chodu, i moje małe miasteczko jest do tego super: plaża, doktor, duży sklep, małe sklepy, puby, restauracje, las, kort tenisowy, kafejki, piekarnie, parki, ścieżki rowerowe, trakty konne itp. - długo szukałem takiego fajnego miejsca w UK właśnie dokładnie „przejmując się komunikacją miejską (i generalnie urbanistyką) mimo ze jestem bezdzietny” żeby mieć łatwy dostęp do innych miasteczek w okół, szybki dojazd na lotnisko i pociągu do stolicy… i teraz wszystko co potrzebuje to albo chód, rowerek, deska (w wieku 30 lat zacząłem xD) albo ew. bus, ew. prom (którym samochody i tak tez muszą płynąć, a samochodowy płynie 3x dłużej niż pieszy xD) albo pociąg, a po nocy to taxi - i cały czas oszczędza mi to zachodu z samochodem……a do tego masę hajsu mogę sobie przeznaczyć na to co lubię.W UK roczny średni koszt całkowity utrzymania auta to odpowiednik:- 120 lekcji jazdy konnej albo-granko w golfa co niedzielę zakończone butelką Brunello de Montalcino i nowe PS5 co roku ( ͡° ͜ʖ ͡°)Także ja tam wolę „tak zwrócić uwagę mimo że bezdzietny” na dobry transport (a właściwie urbanistykę w całości) i mieć z głowy przejmowanie się rzeczami które mnie osobiście nie obchodzą za bardzo (samochód) i wydać te pieniądze na co innego co mnie interesuje.Ludzie po prostu mają różne preferencje i wsio, nie każdy chce wydawać pieniądze i przejmować się samochodem, a wystarczy trochę właśnie „zwrócenia uwagi” żeby znaleźć miejsca do tego odpowiednie.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clpjzx27v01kg0mfqqs6mr76o

Dodane: 29 listopada 2023 - 17:43:10
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu